bajka na Dobranoc dla dzieci

Serwis wyszukanych haseł

Czytasz wiadomoci znalezione dla hasa: bajka na Dobranoc dla dzieci





Temat: Krosowanie skretki - Pilne
Uzytkownik Kubus Puchatek namieszal:


 Tak jak przy kaskadzie czyli...
1=8
2=7
3=6
4=5
5=4
6=3
7=2
8=1


Kubus Puchatek jak zwylke dzieciom bajki na dobranoc
opowiada :-)), ale to nie ta grupa :-), szukaj cos w stylu
pl.bajki.kubus.puchatek ... hehe :))

Pozdrawiam,
Jas

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ja rządziłaby PO?
leszek.sopot napisał:

> Wierzysz w to, że jakość rządzenia byłaby lepsza? Ja nie, a Marcinkiewicz jako
> premier nie jest zły - lepszy od Rokity, któremu despotyczny styl rządzenia i
> rozbudzone ego dałoby się wszystkim od razu we znaki.

Na pewno byłaby lepsza. Taki burdel, jaki jest teraz, są w stanie zrobić chyba tylko Kaczyńscy. Kiedyś
dorownywał im jeszcze Wałek, ale dziś w polityce już go nie ma. Ale Wałek przynajmniej miał klasę,
robił to z rozmachem. :-)

A co do Marcinkiewicza - naprawdę uważasz, że nie jest zły? Wtedy, kiedy czyta dzieciom bajki na
dobranoc, czy kiedy puszcza Chopina z komórki w łazienkach? Moim zdaniem to zupełna porażka,
wydmuszka, która ma napędzić PiSowi głosów przez nieustanne propagandowe zachowanie. Pojedzie
na obiad do górników, ulepi bałwana i pościga się na nartach, pogra z chłopakami w piłkę i pośpiewa w
jakiejś gospodzie. Uśmiech, rąsia. To już było. I najlepiej tego nie wspominamy.

> Ja sobie pooglądam film, albo cos popiszę.

Daj spokój, nie ma mowy. Czyli nawet Tobie odechciało się już głosować na PD? Dobrze to im nie
wróży... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Malavit
Nie słyszałam o takim preparacie malavit ani o preparacie malivit ani o
malavitin. Nie jest ważne jak preparat sie nazywa tylko co zawiera. A co
ten "cudowny" preparat zawiera?
NIE MA TAKIEGO PREPARATU KTÓRY SKUTECZNIE I ZE 100% PEWNOSCIĄ WYLECZYŁBY
NOSÓWKĘ.
Gdyby taki istniał, to nosówka nie przebiegałąby z 90% śmiertelnością. Jakież
byłoby wtedy proste jej leczenie - jeden cudowny preparacik, pyk pyk i piesek
zdrowy i wszyscy szczęśliwi.
Nie przypomina ci to czasem bajki na dobranoc dla dzieci?
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Wasze szczególne przypadki roztargnienia :)
Jeszcze mi sie przypomniało:
Często czytajac dzieciom bajki na dobranoc zaczynam odpływac i wstawiam
niestworzone kawałki, na granicy snu i jawy. Budzi mnie nieodmiennie oburzony
okrzyk dzieci, ktore oczywiscie słuchały z napieta uwagą. Niektore momenty to
dzieciaki mi przypominaja - niestty, ja nie pamietam!

I ostatnie juz chyba - tez niby o pociągach, ale chyba czegos takiego jeszcze
tu nie było. Działo sie to w połowie lat 80, ja lat ok 12, kuzyn lat 16 i moja
mama jedziemy do rodziny. Noc, wagon kuszetek, nam sie spac nie chce, gadamy.
Nagle kuzynowi zachciewa sie cosik, wiec rusza do wucetu. Mnie nudno samej
(mama spi)wiec ide sobie umyc rece. Wagonowy wucet i umywalka sąsiadują ze
soba, przedzielone cienką scianką. Wchodze do umywalki i widze przed sobą...
plecy i kawałek zadka kuzyna. Jak siadał na sedes, nie zauwazył, ze jakis
wandal wybił w tej sciance wielką dziure, i tak sobie spokojnie siedział,
odwrocony do tej dziury plecami, nie słysząc mojego wejscia, bo w pociągu
wiadomo, hałas. A ja, nocoz, pierwsze, co mi przyszło do głowy, to wsadzic w te
dziure moja lodowato zimna reke i połozyc mu na plecach... Moj Boze, jego
wrzask obudził chyba z pół wagonu... Do tej pory lubimy sobie to przypomniec i
on sie nieodmiennie denerwuje!
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Może napiszemy książkę:"Chuck Norris i bliżniacy"?
z kolan zesuneła się nieszczęśliwie pod koła nadjeżdżającego auta,który
zmiażdżył ją na proszek.Nietoperek zagadnął do CZAKA
-ffffffff.-Czak na to
-Co???
-Fffffffffff- Czak nie mógł wysłowić ani jednego słowa
Nietoperek już był zdenerwowany.-Puszczam cię jako niemowa jesteś mi
niepotrzebny.Chciałem abyś czytał moim dzieciom bajki na dobranoc.Ale jesteś już
do niczego.Spadaj.Nietoperek uwolnił dłoń.Czak spadał dalej..... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Na urlopie macierzyńskim
oby nie przesadzasz z ta "cywilizacja smierci"
Widze ze termin "cywilizacja smierci" zostaje rozciagany jak guma do zucia. Juz
nie tylko aborcja, eutanazja i srodki antykoncepcyjne. Kolej na kobiety z
ambicjami. Moze dziewczynkom zabronic edukacji ponad szkole podstawowa.
Wystarczy zeby umialy przeczytac dzieciom bajki na dobranoc i odliczyc dziecku
ilosc kropli przepisanych przez lekarza przy zapaleniu ucha?



Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Na urlopie macierzyńskim
rozumiem, ze jesli nie chce robic zwrotnej kariery - to znaczy ze 'nic nie
znacze i nie mam abicji' ?
alez wypraszams obie - bo to uwlacza godnosci kobiety....czyli majac dzieci i
bedac matka tak naprawqde jestem niczym i nie mam ambicji.
Brawo! tylko tak dalej.....a kobiety beda zyskiwaly coraz wiecej szacunku.
jak tu juz ktos wczesniej napisal - wielkie rzeczy nie sa latwe do
osiagniecia....

niemyte_mohery napisała:

> Widze ze termin "cywilizacja smierci" zostaje rozciagany jak guma do zucia.
Ju
> z
> nie tylko aborcja, eutanazja i srodki antykoncepcyjne. Kolej na kobiety z
> ambicjami. Moze dziewczynkom zabronic edukacji ponad szkole podstawowa.
> Wystarczy zeby umialy przeczytac dzieciom bajki na dobranoc i odliczyc dziecku
> ilosc kropli przepisanych przez lekarza przy zapaleniu ucha?
>
>
>
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Bajki terapeutyczne
Do bajek terapeutycznych polecam blog
Zasypianki - bajki na dobranoc dla dzieci zasypianki.wordpress.com

W tym blogu znajdziesz dział poświęcony bajkom terapeutycznym:
zasypianki.wordpress.com/category/bajki-terapeutyczne/
Jest tam opis - jak tworzyć bajki terapeutyczne oraz przykłady bajek.

Szczególnie polecam bajkę o radzeniu sobie ze stratą.
Wojtuś i jego przyjaciel szczurek
zasypianki.wordpress.com/2009/03/17/wojtus-i-szczurek/
Polecam! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Nielojalność? Zdrada? cd. po półtora roku
Dzieci? Hm, jak to najczęściej bywa, o nie bałam się najbardziej
I zupełnie niepotrzebnie
Kiedy powiedziałam im, że się rozstaliśmy i jest to nieodwracalna decyzja, ale że nadal jesteśmy ich rodzicami, kochamy ich i będziemy kochać tak samo jak wcześniej itd. syn (starszy) powiedział: To wasza sprawa, ale co z wakacjami?, córka (młodsza) stwierdziła: Stało się
I to wszystko co przez ten prawie rok miały do powiedzenia na ten temat
Przyjęły to do wiadomości, zaakceptowały i tyle i żadnych smutów, smętów, dramatów, łez, nic
Tak jakby nic się nie stało, nic się nie zmieniło
Bo po części niewiele się zmieniło
Mój były nie należał do ojców, którzy czytają dzieciom bajki na dobranoc, grają w piłkę, uczą dzieci jeżdzić na rowerze, chodzą na niedzielne spacerki itd.
Nawet kiedy był, to tak jakby go nie było, nigdy nie miał dla nich czasu i myślę, że dlatego dzieci nie odczuwają zupełnie jego braku
Smutne to, a z drugiej strony dzięki temu nie przeżyły traumy zniknięcia z ich życia ojca Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: kto jest za kastrowaniem???
czy Ty naprawde myślisz, że będę opowiadała na dobranoc dzieciom bajki o złych
kibolach, których trzeba odstrzelić?? ja po prostu mam dosyć bezkarności tych
małolatów, czy wam naprawde to nie przeszkadza?? to ja już wiem, czemu nikt
tego nie zwalcza...bo obywatele lubia być od czasu do czasu kopnięci, poniżeni
albo okradzeni.....jak dla mnie świetnie Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Rodzice alarmują: dyrektor podstawówki segreguj...
Wieś to nie to samo co były pegieer. Zresztą, o "dobrych dzieciach ze wsi" na
dyskotekach można sobie było poczytać parę miesiecy temu w Newsweeku.

Podział na "dobre" i "złe" rodziny jest moim zdaniem jeden: dobre są te, mowiąc
w uproszczeniu, w których rodzice czytują dzieciom bajki na dobranoc. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Młodzież Wszechpolska protestowała przeciwko wi...
ROXIE
Wiec to tak widzisz przyszlosc. Prawdopodobnie bylas molestowana przez ojca
homoseksualiste. Sasiad byl pedalem,a nauczycielka lesbijka.Twoj brat sypial z
twoja siostra,a ty bylas o niego zazdrosna. Obracajac sie w tak poprawnym
politycznie srodowisku masz prawo tak postrzegac zycie. Ale sa jeszcze takie
domy gdzie jest ojciec-mezczyzna i matka-kobieta.Rano mowi sie dzien dobry, a
wieczorem je sie wspolna kolacje, a rodzice czytaja dzieciom bajki na
dobranoc. Czego i Tobie mimo wszystko zycze. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Lekarze złożą wypowiedzenia w czerwcu
Na świecie są publiczne i prywatne szpitale. Kto wam broni zainwestować,
wybudować, wyposażyć, a następnie przyjmować tych, którzy zapłacą? Maja,
odpowiedz: czemu jeszcze lekarze nie lecą na Zachód, przecież też obiecywali i
co wyszło? Pszczółka Maja - bajka na dobranoc, dla dzieci! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: NIERENBERG-HALBER - Ordynacka mafia
Chwala towarzyszom, (Ch)Wala pracownikom Radia Opole. Zatrudnijmy bezrobotnych
towarzyszy, tow. Halbera a juz wkrotce bezrobotna poslanke Jakubowska. Moze
bedzie czytala dzieciom bajki na dobranoc. Do tego grona moze i dolaczy tow.
Czarzasty. Tylko za co bedzie odpowiadal w stajni tow. Nierenberga? Moze za
stan kasy? Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: czy ktos wie
ariadna-enta napisała:

> to smacznego
> na mnie już pora
> poszalałam wirtualnie i spac idę
> dobranoc.)

jeszcze 15 minut do szczescia.. i mnie szlag wlasnie trafia,ale za to bazylia z
wlasnego ogrodu,a to juz cos..
dobranoc za oceanem, u nas calkiem widno jeszcze..a po drodze wez tego wsiuta za
kapote,niech dzieciom bajki na dobranoc poczyta..o dobrym tatusiu,co zbladzil...
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Wisła ma Juszkiewicza?
Wisła ma Juszkiewicza?
Znowu naściągają jakiś grajków, którzy potrafią krzyczeć jedynie o
wysokie zarobki. Jestem ciekaw ile zarabiał w Widzewie skoro
obniżyli mu zarobki aż o 70 proc??? Bo skoro zdecydował się na grę w
Płocku to dostanie tyle ile sobie krzyknie.
To samo było przed rundą jesienną. TŚ mówił o nowych
piłkarzach: "Znakomity przegląd pola, świetnie wyszkolony
technicznie" itd, itd.
A może zaczniecie w tym klubie pisać dzieciom bajki na dobranoc?
Tylko one są w stanie chyba jeszcze wam uwierzyć.
pozdrawiam normalnych Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Zdarza się wam płacić ciałem???
dziecko drogie, obawiam sie, ze na palcach jednej reki moge policzyc ludzi w
miescie, ktorzy kochaja sie z ukochanym z milosci. to juz na prawde bardzo
zanikajace zachowania.
milosc w dzisiejszych czasach jest niczym bajka o ktorej pisza w ksiegach
zwanych "bajki na dobranoc dla dzieci". rozejrzyj sie!
a czlowiek to przede wszystkim osobowosc. jestes powierzchowna lala czy tylko
sie tak zgrywasz??
i ludzi nie szanuje sie za ich ciala ani ich stosunek do ciala, ale za to ze
sa, za to co soba reprezentuja i jakimi sa ludzmi.
zastanow sie troche
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Zdarza się wam płacić ciałem???
madziapoznan napisała:

> dziecko drogie, obawiam sie, ze na palcach jednej reki moge policzyc ludzi w
> miescie, ktorzy kochaja sie z ukochanym z milosci. to juz na prawde bardzo
> zanikajace zachowania.

Z kim ty madzia przestajesz?
Kto i dlaczego zrobil ci taka krzywde?
Juz w poscie ”SPONSORING” uparcie i glupio bronilas kurwów (przepraszam -
sponsorowanych:)))
Teraz twierdzisz, ze ludzie sypiaja z soba tylko dla korzysci, nie z milosci.
Kim ty jestes, z kim ty przebywasz, ze takie glupoty wypisujesz?


> milosc w dzisiejszych czasach jest niczym bajka o ktorej pisza w ksiegach
> zwanych "bajki na dobranoc dla dzieci". rozejrzyj sie!
No rozgladam sie widze ludzi, ktorzy sie kochaja. Ze zdumieniem widze natomiast
taka postawe jak twoja.



> a czlowiek to przede wszystkim osobowosc. jestes powierzchowna lala czy tylko
> sie tak zgrywasz??
Tak, osobowosc. A twoja osobowosc to osobowosc ku..wy, ktora sypia tylko dla
KORZYSCI


> i ludzi nie szanuje sie za ich ciala ani ich stosunek do ciala, ale za to ze
> sa, za to co soba reprezentuja i jakimi sa ludzmi.
Wlasnie. Wiec jestes stracona. Dla 99 proc. ludzi. Bo tyle uwaza, ze czerpanie
korzysci z seksu to szmacenie sie


> zastanow sie troche
Ty tez. I nie odzywaj sie juz na tym forum, bo sie tylko kompromitujesz.
Albo jestes „tollem” czyli osoba, ktora ma jakies kompleksy i problemy
psychiczne to odreagowuje to prowokując, jatrzac i wywolujac nienormalne
nerwowki na forach. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Poczytaj mi Tato
Poczytaj mi Tato
Czytacie dzieciom bajki na dobranoc, czy kończy się na "Dobranocce" ?
Ja czytałem i wszystko było ok do czasu kiedy do akcji nie wkroczył
projektor "anka" i 20 bajek na kliszach.
Od tego czasu kino statycznej akcji wzięło górę na literaturą piękną. O
książkach nie mowa.
Zastanawiam się teraz czy nie wcisnąć córce kitu, że projektor się zepsuł i
wrócić do czytania. Szkoda, bo mała zaczeła juz sama uczyć się Tuwima na
pamięć. hmmmm ....nie wiem co robić....obawiam się, że znienawidzi mnie
jak "zepsuję" jej wieczorne kino.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: czy dwojka dzieci ( roki 3 lata) moze zasnac sama
Najlepiej poczytac dzieciom bajki na dobranoc. Wtedy nie wygłupiaja sie,
sluchaja i w koncu zasna w swoich łóżeczkach, wszystko jedno w jakiej
kolejności.
Czytanie bajek bardzo dobrze wpłynęło na moje dziaciaki i ich późniejsza chęć
do samodzielnego czytania książeczek, później książek.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Czy można wychować dziecko bez telewizora
A czy mozna wychowac dziecko bez komputera ?
Wiele matek pisze,ze bez telewizora sobie niezle radza,ale....ale korzystaja z
komputera,zeby puszczac dzieciom filmy czy bajki na dobranoc.
Moje dzieci nie to ze musza ogladac telewizje codziennie,ale maja swoje
ulubione programy i znajdzie sie czas,to albo siedza przed tv albo na
komputerze.
Syna nie trzeba wypedzac na dwor,bo sam po przyjsciu ze szkoly i odrobieniu
czesci lekcji leci do parku grac w handball,a czasami w kosza,zanim sie sciemni.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=30937985&a=31292525
Corka komunie brala rok wczesniej,czyli miala wtedy 7 lat. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Usypianie
Usypianie - czytanie bajek pomoże
Mam dwóch synków - 3,5 i 6 latek i z usypianiem dzieci miałem już
sporo swoich radosci i trosk. Mi zawsze pomoagało w tym opowiadanie
bajek.

Zawsze lubilem dzieciom opowiadac bajki i ostatnio wpadlem na
pomysl zeby stworzyc bajki, które bylyby najlepsze i
najskuteczniejsze do usypiania.

Piszę o tym blog, na który Was zapraszam:
Zasypianki: bajki na dobranoc dla dzieci

Przeczytajcie też o tym skad sie wzięły bajki - zasypianki bo to
bardzo fajna historia. Opowiada o tym jakie mogą być trudności z
zapędzeniem śpiących dzieci do łóżek i jak sobie można z tym
poradzić...
Skąd się wzięły zasypianki czyli jak uśpić śpiącego i marudnego szkraba

Pozdrawiam! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: radosne miśki z wyrtualnej


On Mon, 27 Oct 2003, wildcat17 wrote:
| c. Fajnie to co napisałeś brzmi w odniesieniu do sędziów...;)

| No, tu jest kwestia taka, ze sedziowie dostaja bardzo przyzwoite pieniadze
| (jak na ich odpowiedzialnosc zawodowa i zaangazowanie, a i bezposrednio to
| sa dobre pieniadze, nie wspominam juz o pieniadzach nielegalnych, ktore w
| niektorych wydzialach plyna nie strumieniem nawet, a oceanem...), maja
| gwarancje roboty do konca zycia i poki nie zrobia czegos naprawde
| koszmarnego, to wszyscy im moga naskoczyc, maja immunitet, maja 2x tyle
| urlopu, co uczciwie pracujacy czlowiek i maja dobre warunki emerytalne.
| Na koniec po kilku latach pracy moga zostac adwokatem czy radca i dzieki
| swym ukladom w sadzie zarabiac gigantyczne pieniadze.

| Na tych warunkach mozna zajmowac sie osadzaniem roznych ludzi.

| I na koniec, sedzia najczesciej sadzi nie ludzi, a jakies tam papiery,
| ktore im pod nos klada... czlowiek w tym calym procesie jest tylko zbedna
| upierdliwoscia.

Wiesz co?
Opisałeś horror...
Gorzej że to w większości wypadków faktycznie może tak wyglądać...
Koszmar...


Horror? To byla bajka na dobranoc dla dzieci do lat 6, horror to ja
dopiero moge zaczac (jak dwie omegi, warte po 12 tys. sztuka, nowki po
jednym sezonie kupil sobie sedzia-komisarz po 500 zl i takie tam).

Jak to moj ksiegowy okreslil: lekarze... no biora w lape... ale zachowuja
jeszcze te resztki obludy, ze pacjent jest wazny, ze trzeba go uratowac.
Ale sedziowie i adwokaci? To nawet tego nie.

Oczywiscie, nie wszyscy. Ale to nie sa pojedyncze czarne owce. To jest
caly system. Jezeli chodzi o naruszanie prawa i korupcje. A jezeli chodzi
o zwykle olewactwo... no coz, ja sie podobno nazywam Grzegorz Kijowski,
mieszkam zupelnie gdzie indziej oraz moja firma zajmuje sie sejfami - wg
sadow, oczywiscie.

Zagadke tego Kijowskiego wyjasnilem. MS Word 2000/XP poprawia Kijewski na
Kijowski, a dla sedziow i sekretariatow wsio ryba, czy rozsadzaja sprawy
jakiegos Kijowskiego czy Kijewskiego *. Tak apropos, ostatnio jedna sedzia
skazala jakiegos misia za handel pirackim oprogramowaniem. No, na jakies
grzywny. Wyrok zostal napisany... w pirackim Wordzie na pirackim
Windowsie.

*) nie wiem, czy ma to byc dowod na wyzszosc inteligencji Worda nad
inteligencja prawnika, czy jak, faktem jest, ze gdyby prawnik nie
oczekiwal, ze Word podejmie decyzje za niego, to wylaczylby autokorekte.

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ja rządziłaby PO?
zalogowany.franek napisał:

> leszek.sopot napisał:
>
> > Wierzysz w to, że jakość rządzenia byłaby lepsza? Ja nie, a Marcinkiewicz
> jako premier nie jest zły - lepszy od Rokity, któremu despotyczny styl
rządzenia i rozbudzone ego dałoby się wszystkim od razu we znaki.
>
> Na pewno byłaby lepsza. Taki burdel, jaki jest teraz, są w stanie zrobić
chyba tylko Kaczyńscy. Kiedyś dorownywał im jeszcze Wałek, ale dziś w polityce
już go nie ma. Ale Wałek przynajmniej miał klasę, robił to z rozmachem. :-)
>
> A co do Marcinkiewicza - naprawdę uważasz, że nie jest zły? Wtedy, kiedy
czyta dzieciom bajki na dobranoc, czy kiedy puszcza Chopina z komórki w
łazienkach? Moim zdaniem to zupełna porażka, wydmuszka, która ma napędzić
PiSowi głosów przez nieustanne propagandowe zachowanie. Pojedzie
> na obiad do górników, ulepi bałwana i pościga się na nartach, pogra z
chłopakam i w piłkę i pośpiewa w jakiejś gospodzie. Uśmiech, rąsia. To już
było. I najlepiej tego nie wspominamy.


Wolę premiera lepiącego bałwanki od premiera insynuującego, że za wiedzą
Mazowieckiego SB inwigilowała WiP. Drażni mnie niesamowicie treść i ton głosu
Rokity - jak jakiegoś mentora z Klewek krzyczącego "Nicea albo śmierć",
naprawdę wolę premiera krzyczącego "yes, yes, yes" - kojarzy mi się nie wiem
czemu z Beatelsami. Tzn. nie premier, ale ta odzywka. Na poważnie - obserwując
jego rozmowy z Rokitą jesienią ub. roku oceniłem, że Marcinkiewicz jest o klasę
lepszy od krakowianina. Na prawdę wyobrażasz sobie Rokitę jako premiera???


> > Ja sobie pooglądam film, albo cos popiszę.
>
> Daj spokój, nie ma mowy. Czyli nawet Tobie odechciało się już głosować na PD?
Dobrze to im nie wróży...


To PD będzie jeszcze istnieć? Bogdan Lis bąknął w Gdańsku, że przed wyborami
samorządowymi połączy PD z PO - przynajmniej w Gdańsku. Samorządowe są
jesienią, ale i teraz PD nie ma ani złotówki na kampanię - więc pewnie samo nie
wystartuje. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Sylwestrowe noce Jacka Kuronia
CZERWONE BAJKI NA DOBRANOC
Tak czerwoni opowiadaja swoim dzieciom bajki na dobranoc.
Zamienili Andersena na Michnika. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Stasiak: To Rosja jest odpowiedzialna za incydent
Stasiak: To Rosja jest odpowiedzialna za incydent
Jak wywołałem III wojnę światową...
Lechowi Kaczyńskiemu pomyliły się role i wyszedł żałośnie.
Zapomniał, że jego emploi to bajki na dobranoc dla dzieci. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: "prawdziwy" facet na motorze, czy to przezytek???
najpozniej do 19; o 19,30 czytam dzieciom bajki na dobranoc i dzieki w imieniu
zoneczki Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: RYWIN juz w domu
moim zdaniem Rywin moglby opowiadac dzieciom bajki na dobranoc,przed
dziennikiem,ma taki sympatyczny wyglad i głos!!JEEE Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: SKOK-i przeciw wolności prasy?
Fritz ty chyba nie wiesz gdzie żyjesz. Polski kapitał kpiny czy wierzysz bo
musisz. Bajka na dobranoc dla dzieci jest o 19.00. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Na urlopie macierzyńskim
>Widze ze termin "cywilizacja smierci" zostaje rozciagany jak guma do zucia.
>Juz nie tylko aborcja, eutanazja i srodki antykoncepcyjne. Kolej na kobiety z
>ambicjami.

Ten termin nie oznacza dla mnie jakiejś sztywno ustalonej listy zjawisk wyjętych
z aktualnej rzeczywistości. Oznacza on pewien całościowy sposób patrzenia na
świat i przeżywania życia. Nie jest łatwo zrozumieć, czym jest "cywilizacja
śmierci", bo wymaga spojrzenia z dużym dystansem na świat, w którym w końcu
żyjemy (przy czym nie twierdzę, że cały nasz dzisiejszy świat to "cywilizacja
śmierci"). No i "kobiety z ambicjami" nie należą do "cywilizacji śmierci" (choć
tu dużo zależy od rozumienia "ambicji").

>Moze dziewczynkom zabronic edukacji ponad szkole podstawowa.
>Wystarczy zeby umialy przeczytac dzieciom bajki na dobranoc i odliczyc dziecku
>ilosc kropli przepisanych przez lekarza przy zapaleniu ucha?

Możliwość realizacji się kobiet w życiu zawodowym to rzecz dobra. Są jednak
ważniejsze i piękniejsze sprawy, niż realizacja człowieka w życiu zawodowym. Nie
mam gotowej recepty, jak najlepiej pogodzić te sprawy. Na pewno nie ma nic za
darmo - gdzieś trzeba przegrać, aby w większej sprawie móc wygrać (przy czym nie
twierdzę, że przegrywać mają kobiety).

Ale niektóre kobiety z artykułu nie widzą tych ważnych rzeczy, a ich
samorealizacja nie polega na świadomym przeżywaniu życia (są przecież w pięknym
dla kobiety okresie życia), cieszenia się tu i teraz dzieckiem i dawaniu siebie.
Polega raczej na zamartwianiu się, że nie mogą rozbudowywać swojego "ja"
(poprzez karierę) i życiu w nierealnym świecie ("jak już wrócę do pracy, to...").

Zastanawia mnie też znaczenie słowa "wolność". Kobieta chce mieć dziecko, rodzi
je, a potem odczuwa, że ogranicza ono jej wolność. Nie mówiąc już o braku
odpowiedzialności, to nie jest wolność! Wolność nie polega na uleganiu emocjom
(takim jak zniechęcenie) i dawaniu im się nieść przez życie. Wolność polega na
wyborze pewnych celów i konsekwentnym realizowaniu ich (bo tylko wtedy możemy
powiedzieć, że robimy to, co MY chcemy, a nie to, co zagrają emocje). Kobieta
wybiera dziecko, ale nie potrafi tego celu do końca zrealizować... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: o. Rydzyk: Tinky Winky z Teletubbies to gej ...
Wygląda na to, że jedyną porządną bajką na dobranoc dla dzieci jest Jacek i
Agatka, tylko tyle, że była nadawana w czasach komuny więc zapewne z tego
powodu też jest be.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Karaluchy
Pewnie bajka na dobranoc dla dzieci... ;)
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Radio Maryja - perełki ;))))))
bajka na dobranoc dla dzieci.....: co poiecie o panu który uwiódł twoja
mamusie.....( zwalilo mnie na kolana) Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Na urlopie macierzyńskim
a18275 napisał:

> z aktualnej rzeczywistości. Oznacza on pewien całościowy sposób patrzenia na
> świat i przeżywania życia. Nie jest łatwo zrozumieć, czym jest "cywilizacja
> śmierci", bo wymaga spojrzenia z dużym dystansem na świat, w którym w końcu
> żyjemy (przy czym nie twierdzę, że cały nasz dzisiejszy świat to "cywilizacja
> śmierci"). No i "kobiety z ambicjami" nie należą do "cywilizacji śmierci" (choć
> tu dużo zależy od rozumienia "ambicji").
>
> >Moze dziewczynkom zabronic edukacji ponad szkole podstawowa.
> >Wystarczy zeby umialy przeczytac dzieciom bajki na dobranoc i odliczyc dzi
> ecku
> >ilosc kropli przepisanych przez lekarza przy zapaleniu ucha?
>
> Możliwość realizacji się kobiet w życiu zawodowym to rzecz dobra. Są jednak
> ważniejsze i piękniejsze sprawy, niż realizacja człowieka w życiu zawodowym. Ni
> e
> mam gotowej recepty, jak najlepiej pogodzić te sprawy. Na pewno nie ma nic za
> darmo - gdzieś trzeba przegrać, aby w większej sprawie móc wygrać (przy czym ni
> e
> twierdzę, że przegrywać mają kobiety).
>
> Ale niektóre kobiety z artykułu nie widzą tych ważnych rzeczy, a ich
> samorealizacja nie polega na świadomym przeżywaniu życia (są przecież w pięknym
> dla kobiety okresie życia), cieszenia się tu i teraz dzieckiem i dawaniu siebie
> .
> Polega raczej na zamartwianiu się, że nie mogą rozbudowywać swojego "ja"
> (poprzez karierę) i życiu w nierealnym świecie ("jak już wrócę do pracy, to..." ).
>
> Zastanawia mnie też znaczenie słowa "wolność". Kobieta chce mieć dziecko, rodzi
> je, a potem odczuwa, że ogranicza ono jej wolność. Nie mówiąc już o braku
> odpowiedzialności, to nie jest wolność! Wolność nie polega na uleganiu emocjom
> (takim jak zniechęcenie) i dawaniu im się nieść przez życie. Wolność polega na
> wyborze pewnych celów i konsekwentnym realizowaniu ich (bo tylko wtedy możemy
> powiedzieć, że robimy to, co MY chcemy, a nie to, co zagrają emocje). Kobieta
> wybiera dziecko, ale nie potrafi tego celu do końca zrealizować...

Dzieki za sprecyzowanie swojego stanowiska.
Chec posiadania potomstwa jest dla czlowieka jedna z najbardziej naturalnych
rzeczy. Co natomiast nie jest dla nas naturalne to izolacja od innych ludzi.
Jestesmy stworzeni do interakcji z innymi i nie jest to przejawem egoizmu. W
dawniejszych spolecznosciach, kobiety wychowujace dzieci nie byly tak
odizolowane jak sa obecnie. Mysle, ze w polskich realiach ekonomicznych dla
wiekszosci kobiet praca jest miejscem na cala socjalna interakcje. Pomne juz te
przypadki gdy praca zawodowa matki to przepustka dla calej rodziny do wyrwania
sie z biedy lub wrecz rozpoczecie samodzielnego zycia. Posiadanie dziecka to
wielkie wyrzeczenie dla kobiety, dlatego zdecydowanie nie zgadzam sie na
zarzucanie jej udzialu w "cywilizacji smierci", nawet wtedy gdy jej marzenia nie
orbituja 100% czasu wokol dziecka.


Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Nareszcie - Kwasniewski o podwojnym obywatelstwie
Przygnebiajace! Jak czytam te Twoje tyrady to dostaje moralnego kaca.

Jesli nie mam sie "wpieprzac" w Twoje osobiste decyzje to przestan o nich tu
opowiadac "...kto u progu tej ery wyjechal na stale za dwa
oceany - wlasciwie dla zasady, bo bylo kilka innych mozliwych wyjsc..". Ta
gornolotnosc, ta wieloznacznosc...! Mnie po prostu interesuje co dla
takiego "Brzezinskiego" jak Ty (malo tego: Giedroyc, Moscicki!) oznacza
slowo "zasada", ktorym tak szafujesz. Bo, ze wiele innych wyjsc miales to wierze.
Mogles np. zostac i cos dla tego kraju naprawde zrobic a nie uciekac na
bezpieczna odleglosc i z tamtad go oszczekiwac.
Czesto sam zaprzeczasz swoim argumentom. Podajesz przyklad Brzezinskiego, ktory
(podobnie jak Ty) rzekomo z pobudek altruistycznych probuje naprawiac polska
rzeczywistosc. Juz za chwile piszesz zas: "..Profesor Brzeziński oświadczył także
publicznie, że restrykcyjne przepisy RP o paszportach i obywatelstwie polskim
zostaly tak sformułowane, ze stawiaja go, jako Amerykanina, w dwuznacznej
sytuacji, czym on czuje się osobiście dotknięty ..." To mial te powody czy ich
nie mial? Tobie przeciez, jak ciagle to podkreslasz, sa tego typu historie
zwiazane z Polska zupelnie obojetne!
Najbardziej zas podoba mi sie mentorski ton Twoich wypowiedzi! Ty chyba w
australijskiej TV dzieciom bajki na dobranoc czytasz! "...Mało rozumiesz, ro-
bercie..." Przy tym zdaniu prawie sie poplakalem a jak mi jeszcze
dolozyles: "...A jak się okaże, żeś w jakimkolwiek punkcie nałgał, albo że fakty
zaprzeczają twoim oświadczeniom, to tzw. certyfikat bezpieczeństwa osobowego (po
angielsku security clearance, nie wiem niestety, jak po niemiecku), a tym samym
awans na posadę, która go wymaga, zobaczysz jak własne ucho bez lustra. A i
gorzej też może się zdarzyć..." to juz wlasciwie zaczalem pisac prosbe o
zwolnienie mnie z zajmowanego stanowiska ;-)

Przyjmij do wiadomosci:
- paszportu polskiego jako dokumentu w kieszeni nie mam juz od ok. 8 lat, nie
krece wiec zadnego mlynka dwoma paszportami
- co do "lawirowania" miedzy BRD a Polska to juz zupelnie wytwor Twojej chorej
wyobrazni, odwiedzajac rodzine w Polsce (czego chyba lawirowaniem nazwac nie
mozna?) uzywam tylko i wylacznie jedynego paszportu, ktory posiadam
- co do tego, ze w BRD nie mozna posiadac dwoch obywatelstw to radzilbym Tobie
zanim zabierzesz glos w jakiejs sprawie najpierw dobrze sie zorientowac a nie
opowiadac farmazony
- moj pracodawca jest doskonale w mojej sytuacji zorientowany i wie, ze posiadam
dwa obywatelstwa; nikomu to nie przeszkadza a wrecz przeciwnie, moje kontakty w
Polsce oraz znajomosc jezyka sa rowniez w mojej pracy zawodowej wykorzystywane ku
obopolnemu zadowoleniu

Wzwiazku z tym co napisalem na samym poczatku byla to moja ostatnia wypowiedz na
tym watku. Mozesz to nazwac ucieczka, brakiem argumentow... Twoja sprawa. Wiedz
tylko, ze w tym swoim zadufaniu we wlasna nieomylnosc, w tym swoim glebokim
poczuciu wlasnej wartosci (Giedroyc, Brzezinski, Moscicki...)opowiadasz czesto
historie, ktore nie maja ZADNEGO wplywu na bieg zdarzen w Polsce ale za to
przedstawiaja ja w bardzo zlym swietle (nie tylko rzad polski ale i Polakow).
Wiedz prosze o tym, ze jest tu wielu, ktorzy czytajac Twoje elaboraty dostaja,
podobnie jak ja, odruchow wymiotnych. Natomiast to, dlaczego na Twoje posty
odpowiadaja najczesciej tylko ci, ktorzy potrafia mowic "Tak, ten pan ma racje!",
wytlumacz sobie najlepiej czytajac Twoje odpowiedzi na moje posty. Naprawde nie
nalezy to do przyjemnosci byc przez niewiadomo kogo traktowanym tak jak Ty to
robisz.
Na zakonczenie chcialbym jeszcze tylko dodac, ze pomijajac fakt, iz ni zgadzamy
sie w kwestiach zasadniczych to podoba mi sie Twoja znajomosc j. polskiego i jego
poprawnosc (co nie zawsze jest tutaj regula). Mialbym tylko jedna jeszcze uwage.
Otoz jesli nie robiles tego swiadomie (aby wyrazic w ten sposob Twoj stosunek do
rozmowcy) to przyjmij do wiadomosci, ze w jezyku polskim, w korespondencji (a za
taka mozna z pewnoscia to forum uwazac) zwracajac sie do kogos w drugiej osobie
liczby poj. piszemy zaimek osobowy z duzej litery.Mysle, ze tego chyba od takiego
erudyty jak Ty mozna wymagac?

Pozdrowienia
ro-bert

Zobacz wszystkie posty z tego wtku

Form:

Archiwum

Bajka Czerwony Kapturek
bajka dragon ball
bajka Epoka lodowcowa 2
bajka Jan Brzechwa
Bajka krolewna sniezka
bajka Kubuś Puchatek
Bajka kucyki poony
bajka na kasecie magnetofonowej
Bajka Teatr Warszawa
Bajka Auta


Dobrobyt czasem ludzi materializuje - nędza zawsze. Feliks Chwalibóg
Dobre małżeństwo to raj na ziemi. Przysłowie ludowe
Factum est - stało się.
Facta, non verba - czyny, nie słowa; czyny są ważniejsze od słów.
Jak masło topnieje na słońcu, tak kobieta w towarzystwie mężczyzny długo cnoty nie zachowa. Mahomet (właśc. Muhammad ibn Abd Allah, ok. 570-632)