bajki braci Grimm

Serwis wyszukanych haseł

Czytasz wiadomoci znalezione dla hasa: bajki braci Grimm





Temat: Smutek rynsztoków. Patience do sztambucha
nie widze oryginalnosci w XX wieku
patience napisała:

> Ano, skoro na powaznie z nazewnictwem wyskoczyles, to sie przyznam, ze mam z
> tym klopoty.

Chyle czola, ze masz tego swiadomosc.

> Bledy i wypaczenia XX wieku spowodowaly ze ani konserwatysci nie sa
> konserwatystami, ani republikanie republikanami, ani komunisci komunistami.

Z tym bym nie przesadzal. Amatorsko zajmuje sie historia. W bledach i
wypaczeniach XX wieku nie widze nic oryginalnego. Przybylo ludnosci to jak kto
lubi moga go szokowac liczby bezwzgledne. Natomiast procentowo to slabizna.
Wojna trzydziestoletnia przykladowo zalatwila 30 procent ludnosci Europy.
Lokalnie to bywalo i 100 procent. Studiuje migracje spowodowane tymi
wyludnieniami to i widze, ze nadmiernie podniecamy sie XX wiekiem.

Wczesniej ekspansja Imperium Ottomanskiego w Europie moglaby byc wzorem czystek
etnicznych. Bajki Braci Grimm dla Oriany Falacci. Wydaje sie, ze conajmniej
polowa genetycznych Wegrow mieszka wspolczesnie w Anatolii jako potomkowie
sprzedanych tam niewolnikow.

A chrystianizacja to juz sama przyjemnosc dla sado-masochistow. Kto dzis placze
po narodzie Prusow nadmiernie broniacym swej tozsamosci narodowej? Przemyslowcy
holocaustu nie placza na pewno.

A kto placze po Bialych Chorwatach i ich stolicy Krakowie?
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Bajki...nauczanie czy szok?
mimo wszystko
A ja czytam i opowiadam różne bajki moim dzieciom - choc akurat raczej kanon
Czerwony KApturek, Kopciuszek, Śnieżka... Braci Grimm omijam szerokim łukiem!
Andersena też ostrożnie włąśnie dlatego ze smutny i dzieci mi się żalą.
Te baśnie powstały w innej rzeczywistości - ale wypada by je znać, chocby po to
by jako człoiwek dorosły wiedzieć o czym mowa.
A czy współczesne "baśnie" są lepsze? Bardzo lubię fantastyke i fantasy i dobre
s-f - al eto raczej dla dorosłych...
Można się zastanawiać czy Potteromania jest lepsza od Andersenomanii - al ew
zasadzie o gustach nie ma dyskusji. W książkach też - jedni lubia romansidła a
inni bajki braci Grimm.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Zbigniew Boniek: - Nie będę się boksował
Czy dla ciebie myślenie jest zbyt trudne ? A może wtedy głowa cię boli ? Czego
dokonał skrzydlewski? Licencję ?? Za pieniądze pozyczone na lichwiarski procent
od g... Jezeli odejdzie Boniek to Widzew nie zniknie??? Z całą swoją 100-letnią
tradycją??? Czy na nazwisko skrzydlewski gotów byłby przyjechać taki talent z
Australii jak "KANGUR". Boniek odchodzi więc skąd pieniądze??? Naczytałeś się
zbyt dużo bajek braci Grimm. Nie broń go bo nie ma kogo Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Najpiękniejsze miasteczko w Europie !
Bardzo ladne i stare jest "bajkowe" miasto Hameln,a to z tego wzgledu bajkowe,
gdyz wlasnie w tym miescie toczy sie akcja bajki braci Grimm pod tytulem
Szurolap z Hameln.Na kazdym kroku stoja figury bajkowe i odbywaja sie przedstawienia teatralne basni na wolnym powietrzu.
www.fly-and-die.de/Hameln/index.html Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kto wierzy w homeopatie???
Proszę uprzejmie o nieuzywanie nazwy "leki homeopatyczne".
To deprecjonuje określenie "leki".

Jesli ktoś wierzy że homeopatia działa, niech sobie wierzy, w końcu dzisiaj
wiele osób wierzy w dziwne rzeczy (wróżki, UFO itp. bzdury) - ale kurcze lek ma
jednak swoją definicję i dobrze byłoby o tym pamietać, pisząc o wyciągaczach
kasy spod znaku homeopatii.

Wie to kazdy srednio wykształcony człowiek, ze naukowe hipotezy sa
falsyfikowalne - homepoatia nie jest falsyfikowalna, więc wpisuje sie w logike
bajek braci Grimm i opowiastek o niewidzialnych kotach (są one świetną
ilustracją bzdurnych nauk do jakich homeopatia należy), a nie nauki - i nie może
być nazywana "leczeniem".

Jeśli lekarz ordynuje homeopatię to kwalifikuje sie do odebrania mu prawa
wykonywania zawodu - bo albo łże, albo jest niedokształconym durniem i
ignorantem. Do takiej konkluzji wystarczy dyplom lekarza i tutaj akurat
specjalizacja z ortopedii w/w Profesora nie dyskwalfikuje: ma on rację. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ronald Reagan ...
> sam zapis nie swiadczy o tym, ze cos przestaje byc mitem (patrz mity greckie)

> > Czy Ty przemyslalas ten "argument"? Czy ja mam sie powaznie do niego
> > odniesc? Prosze o odpowiedz.

a później weźcie się za bajki Braci Grimm. Też mają swój zapis
:-)
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Barbarzyński Pocian rozpoczął lądowanie!czekamy!
no ja sie chyba tez juz nie doczekam.
mam tylko cicha nadzieje, ze male Altheaciatko jest juz
na swiecie, tylko szczesliwy i dumny tatus
nie ma glowy, zeby na jakims forum pisac!

Bebell, nie widzialam. a starch sie bac?
bo ja sobie poczytalam ostatnio bajki braci Grimm i ...uuuu
jest ostro!
a Clerksow juz widzialas?

dobrej nocy wszystkim

acha. Zuza, odezwij sie plizzz!
bo sie zaczynam bac, ze jednak nie przezylas wizyty u mnie.
to chociaz Monie ostrzez!!!!! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Czy czytacie dzieciom bajki braci Grimm?
Czy czytacie dzieciom bajki braci Grimm?
Wczoraj kupiłam mojej 4,5 letniej Ani "Basnie nad basniami" braci Grimm.
Gdy okazało się ,że macocha Kopciuszka kazała swojej córce obciąć palec,by
pasował pantofelek,przestałam czytać.Bajki o dwunastu braciach nawet nie
zaczęłam,bo jak mam czytać dziecku to,że król ojciec kazał przygotować
dwanaście trumien dla swych dwunastu synów.Natomiast w bajce o gęsiareczce
przeżyłam szok.Bo jak można przeczytac dziecku zdanie:"osoba ta zasługuje na
karę rozebraniado naga,włożenia do beczki z wbitymi wewnątrz gwozdziami i
zaprzężenia jej do dwóch koni.Konie te powinny przeciągnąć tę beczkę po
każdej z ulic miasta,aż ta osoba umrze".
Na okładce książki pisze,że jest to zbiór najpiękniejszych i uwielbianych
przez dzieci baśni na całym świecie.
To może ja jestem nienormalna,że mnie to dziwi.Przepraszam,że tak długo ale
musiałam to z siebie wyrzucic.Ciekawa jestem co Wy o tym
sądzicie.Pozdrawiam.Emma Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Czy czytacie dzieciom bajki braci Grimm?
Bajki braci Grimm i Andersena takie są. Osobiście uważam że są wspaniałe, pod
warunkiem, że czytając dziecku rodzic pewne rzeczy wyjaśnia. Z resztą w tv
które większość dzieci ogląda bezrefleksyjnie od najmłodszych lat jest o wiele
wiecej okrucieństwa. A rodzice nie zawsze mają czas na to żeby to wyjaśnić,
przeanalizować z dzieckiem.
O zaletach czytania bajek własnie w wersjach niewylukrowanych pisał Bruno
Bettelheim. Bardzo bardzo polecam Ci tę książkę>

wklejam recenzję tej książki
Dokonując psychologicznej interpretacji wielu baśni, Bettelheim dostarcza
rodzicom i wychowawcom doskonałego narzędzia, pomagającego dziecku przejść od
etapu emocjonalnej niedojrzałości ku dorosłości. Autor dzieli baśnie na te,
które zachowują cudowną moc oswajania dziecka ze światem dorosłych (baśnie
braci Grimm), i te, które są w rzeczywistości literaturą tej mocy pozbawioną.
Baśń, zdaniem Bettelheima, jest podstawowym i pierwszym narzędziem na drodze do
samopoznania.
pozdrawiam A.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Koralina i Tajemnicze Drzwi - dla 5,5 latka?
Bylismy w ten weekend z ośmiolatką i często zakrywała oczy oraz ppodskakiwała ze
strachu na krzesle. W trakcie filmu widzialam tez rodzine z dziećmy opuszczajacą
seans ale głowy nie dam że powodem był zbyt straszny film
Moim zdanie film jest mocny jak na produkcje dla dzieci, ma mroczny klimat i
mnostwo scen, które mogą być dla dzieci przerażające.
Mnie sie podobał.
Ośmiolatce też.
Pięciolatka nie każdego bym zabrała, takiego oswojonego z orygialnymi wersjami
bajkami braci Grimm tak, trzymałabym go za rekę i tłumaczyła na bieżąco co sie
dzieje na ekranie.
Cały film to jedna wielka przenośnia, dobra kanwa do rozmowy z dzickiem na temat
zagrożeń w dzisiejszych czasach.

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: kolekcja bajek "Dziecka"- polecacie????
A my kupujemy i jesteśmy tymi książeczkami zachwyceni. Rysuneczki są odręczne, takie dziecinne. Ja już byłam zmęczona tymi rysunkami od linijki, komputerowymi wydrukami - te moim zdaniem są przesympatyczne. Nam (piszę nam, bo czytamy każdą nową bajkę wspólnie) bardziej podobają się bajki spisane przez pana Mikołajewskiego. Moim zdaniem oryginalne bajki braci Grimm są zbyt okrutne dla małych dzieci: a to wilk zjada czerwonego kapturka, a to myśliwy ma zabić królewnę Śnieżkę i na dowód zbrodni przynieść Jej macosze serce dziewczynki. A te bajki są fajnie poprzerabiane, nie ma w nich nadmiernego okrucieństwa, pochwały kłamstwa, przebiegłości. Są ciepłe i sympatyczne. Płyt na razie nie puszczaliśmy, bo mały ma dopiero półtora roku i woli czytać z rodzicami, oglądać obrazki.

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Simsala Grimm - bajki VCD w Gazecie Poznańskiej
Simsala Grimm - bajki VCD w Gazecie Poznańskiej
Witam,

Przypadkiem zauważyłam w tramwaju plakat, że w każdą sobotę Gazeta Poznańska
dodaje na płytkach bajki braci Grimm.
Nie mogę znaleźć żadnej informacji na stronie gazety - czy ktoś kupuje i może
mi podać informacje, jakie już były bajki? A może macie spis, jakie jeszcze
będą?

Dzięki,
Ewa Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Polskie DVD dla 3-latki
Moja 3,5 letnia córeczka bardzo lubi bajki Simsala Grimm (kreskówki
na podstawie bajek braci Grimm), ale prawdziwym hitem są bajki z
serii Barbie (np. Diamentowy Pałac, Księzniczka i Żebraczka, 12
tańczących księzniczek itp) oraz bajki Disneya Śpiąca Królewna,
Kopciuszek, Śniezka itd. Bardzo lubi też Gdzie jest Nemo, Potwory i
Spółka, Zakochany Kundel, Tarzan, Shrek, Madagaskar, Epokę Lodowcową
itp. Może to nie są tradycyjne polskie bajki, ale są na czasie i
mają dubbing. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Rzadko się zgadzam z PIS
A ja sie nie zgadzam z cenzura. Pisma dla dzieci przedstawiajace okrucienstwo
czy tresci wysoce nieodpowiednie chyba nie istnieja - po prostu rodzice by ich
nie kupowali. Z kolei artykuly dot. np. zycia seksualnego w pismach dla
mlodziezy czesto zastepuja nieobecna w wielu domach i szkolach edukacje
seksualna, czesto madrze. Wprawdzie mama ze mna rozmawiala na wszelkie tematy,
ale stare artykuly Lwa-Starowicza w starym "Radarze" pamietam jako dobre (jaka
ja stara jestem )). A jesli chodzi o przemoc to moze przestana wznawiac bajki
braci Grimm ))) Nie dawajmy dzieciom cukierkowego i sztucznego swiata. W
bajkach jest sporo przemocy - pod warunkiem ze zlo zostanie ukarane jest to
bardzo wskazane dla dzieci (zdaniem wiekszosci psychologow dzieciecych). A poza
tym przeciez mowimy dzieciom (w przystepny dla nich sposob) jak uwazac na
obcych, jak nie ufac wszystkim, jak mowic doroslym "nie" i skad sie biora
dzieci. Moze i to bedzie zakazane? Nie widze nic zlego (wrecz przeciwnie) w
sensownych dyskusjach i o przemocy i o seksie. To czesc wychowania. A jesli
chodzi o przekazy zle i dobre, wulgarne i nie, to wszyscy kiedys uczymy sie je
odrozniac i wybierac - najlepiej w domu, rozmawiajac z rodzicami, widzac co oni
nam przekazuja. A poza tym organicznie nie cierpie cenzury.
M. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jeszcze jeden wierszyk dla dziecka?
Hello! Tez czasami przeraza mnie to co wypisuja w tych ksiazeczkach i stosuje wlasna cenzure. Ale czy dawniej bylo lepiej?? Wezmy chociazby bajki Braci Grimm. To dopiero horror!!! Az sama balam sie zasnac. Albo naszych czolowych poetow i np. Zosie Samosie: "... a jak zapytac Zosi ile jest dwa i dwa osiem ... gdzie lezy Krakow, nad Warta, a uczyc sie warto - nie warto .... a kto glupi - ja sama". Czy to madre?? Az boje sie czytac tego wierszyka mojej Malej, bo ona przeciez uczy sie i zapamietuje i przeciez nie rozumie ze to zart. Ale czy dobry? Ocencie sami. ! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kto poleci dobrą książkę dla dwulatka?
moja dwuletnia Majka, poza klasyką, lubi taką serię bajek "Bestsellery dla
dzieci" wydawnictwa amercom. To są wszystkie popularne bajki braci Grimm itp
ale tekst jest wierszowany - dobrze się czyta. Poza tym ma kolorowe ładne
obrazki. Kupuje się w kioskach ruchu lub w prenumeracie przez internet. Może
język nie jest super prosty, ale to chyba stymuluje rozwój mowy u dziecka, moja
mała i tak jest gadatliwa, używa ogromnego zakresu słownictwa i zawsze we
właściwym kontekście. Czasami mnie tym zadziwia
pozdrawiam

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Czytajcie swoim Maleństwą bajki!!! Polecam!
My czytamy, te bajki, które są w domu lub wypożyczamy z biblioteki ... grunt to
barwne ilustracje... Olo lubi czerwień, żółty i niebieski.

Czytamy mu:
Nowe niezwykłe historyjki o zwierzątkach Wydawnictwo E. Jarmołkiewicz,
Ksiegę bajek braci Grimm, Wydawnictwo E. Jarmołkiewicz
Najpiękniejsze basnie - Książki Szczęśliwego Dzieciństwa,
Wiersze Tuwima i Brzechwy,
Plastusiowy pamiętnik

Najbardziej się cieszy jak czytam Lokomotywę Tuwima..., inaczej reaguje na mój
głos a inaczej na Taty

Teraz kryterium doboru ksiązki to kolorowe obrazki.. ale jak Olo podrośnie.. to
bajki Braci Grimm z pewnością się nie nadają... jestem przerażona nimi... za
dużo przemocy i krwi... wymiękłam przy obcinaniu palców przez siosry przyrodnie
Kopciuszka, które dzięki temu chciały zmieścić swoje stopy w pantofeklek

pozdrawiam
krokusowo Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: wpływ Cartoon Network na zachowanie dzieci
Nie rozumiem, dlaczego mówisz, że nie rozumiem?
Mówię o swoim dzieciństwie, o Twoim o dzieciństwie, swojego dziecka. O tym, jak
dziecko może to odbierać.

Dorośli też maja tendencję do odrzucania innych dorosłych, którzy rozumują w
sposób odmienny od naszego, nieprawdaż?
Koledzy mają prawo dobierać sobie towarzystwo, ale nasze dzieci TEŻ to prawo
mają. Czyż nie tak?
Tez nie mam nic przeciwko kreskówkom jako takim, byle by nie pochłaniały całego
wolnego czasu dziecka i nie były drogowskazem dla dziecka "jak żyć, jak
postępować i jak się uspołecznić".

Od zawsze bajki dla dzieci uczyly zachowań nie na podstawieidealnych dzieci,
ale na podstawie tych, ktorzy zachowywali się źle. I to nie bylo przypadkowe.


Owszem, ale dziś nie ma (poza naprawdę nielicznymi obrazami) bajek Andersena,
ani bajek braci Grimm.
Jest sieczka. Bez ładu i bez składu. Bez wstępu, treści i konkluzji, za to z
wulgarnym słownictwem.
TYM chcesz swoje dzieci karmić?

"...z tylu rożnych dróg na świecie, każdy ma prawo wybrać źle."
Kazik. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: 7-latek panicznie boi się ciemności
nawet stare poczciwe bajki mogą małemu dziecku napedzic stracha, ja
niektorych bajek braci Grimm w ogóle nie czytałam dzieciom bo
wydawały mi się zbyt okrutne.
Moje dzieci bardzo lubiły muminki ale jedna z potaci tam wywoływała
u nich niemal paniczny strach i wieczorem musiałam sprawdzać czy aby
nie siedzi pod łózkiem. A jednak nie chciały zrezygnować z czytania
akurat tych bajek. Tak wiec najrozsądniej wydawałoby się w ogole
zrezygnować z czytania i ogladania bajek z czym oczywiscie nikt sie
nie zgodzi, i słusznie.
Moim zdaniem dobrze jest pomoc dziecku oswoić ten strach, umocnic w
nim poczucie bezpieczeństwa np zostawiając zapalona lampke przy jego
lóżeczku, otwarte drzwi do jego pokoju czy w koncu zostać z nim az
zaśnie. Spróbuj cos z syna wyciągnąć, moze koledzy go czymś
nastraszyli. 7 lat wydaje mi sie troche za dużo jak na strach z
bajek, to raczej przydarza się przedszkolakom.
I fakt pobytu w szpitalu może mieć znaczenie, mój 5 letni wówczas
syn także bardzo traumatycznie przeżył taki pobyt chociaz w domu
raczej odzyskał równowage a nie odwrotnie.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Co za dużo, to niezdrowo
pamietam czasy gierkowskie dość dobrze, bo był to okres mojego
dzieciństwa i młodości..chyba ten pan żył w innej Polsce, bo mimo,
że lego w Pewexie sie faktycznie pojawiły to raczej az tak dzieci
nie podniecały..po tem w latach 80-tych rzeczywiscie stały się
hitem, przedmiotem porzadania..a nawet powodem wyjazdów do Danii do
Legolandu..jednak to o dziesięciolecie później..To jedno co mi sie
rzuciło w oczy w tym artukule..co do niecelowości dawania dzieciom
prezentów "z okazji"..tez bym dyskutowała, poza najwczesniejszym
dzieciństwem zadne dziecko chyba nie wierzy w Mikołaja..a raczej
wie, że tą role spełniają rodzice i dziadkowie..pamietam jak bardzo
czekałam na jakies moje świeto..i jak bardzo mnie cieszyły
zapowiedziane lub zamówione wczesniej prezenty..l jak bardzo
starałam się na nie zasłużyc i nie "podpaść"..co do robienia
bezsensownych zakupów przez "dziadków" i tego, żeby konsultowali sie
z rodzicami przed ich zrobieniem to tu sie zgadzam, ale to pierwsza
publikacja gdzie ktoś zachwala lekturę bajek braci Grimm..kiedy
wspomne moje przeżycia przy ich czytaniu jako dziecko (a nie byłam
jakąś mimozą rozhisteryzowaną, z wybujałą wyobraźnią, raczej rodzaj
chłopczycy) to nie dziwię się, że zazwyczaj odradza się lekturę tych
autorów i ich bajek dla małych i wiekszych dzieci..przecież te bajki
ociekaja krwią, mordami, okaleczeniami.. są wręcz horrorowate.. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: ksiazki, kasety , plyty itp dla 4-latki zagranica
Szalenstwa Panny Ewy
Awantura o Basie
Wakacje z duchami
Mis Coralgol
Mozesz jej tez kupic filmy produkcji "hamerykanskiej" ktore lubi, ale z
dubbingiem polskim,
Koziolek Matolek
Pomyslowy Dobromir( mimo ze to niema bajka, Koziolek zreszta tez)
W gazecie wyborczej reklamuja bajki na cd czytane przez aktorow, nie pamietam
tytulu
I generalnie to patrz za klasyka - najwazniejsze zeby byl jezyk polski.Jest tez
seria bajek braci Grimm z jakims takim zwierzaczkiem na okladce - moje
dzieciaki to lubia.No i nie patrz tylko ze ma teraz 4 latka - kup na wyrost -
dzieciak dorosnie, a pewnikiem Takie szalenstwa Panny Ewy czy awanture o Basie
to sama chetnei ogladniesz.
Teraz w Polsce wszystko mozna dostac.Duzy wybor jest w tych centrach handlowych
( tansze wersje) no i Empik( tam jest drozej)- wiem bo maz wlasnie wrocil.
Jest tez fajna seria, ale to chyba w gazetach( tu nie jestem pewna) jezeli
jestes zaineresowana - opowiesci Nowego i Starego testamentu.BAjki rysubkowe z
przypowiesciami ladnie nawet przedstawione.Moje dzieciaki to lubia.
Ja mam troche cd z roznymi piosenkami polskimi daj znac czy jestes
zainteresowana.
pozdrawiam Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kretyńskie Domisie
Moja sie boi Muminków i Smerfów
Moja prawie 5-latka Domisie znosi bez paniki, za to ma napady panicznego
strachu przed postaciami z innych bajek, np. Smerfów, Muminków, aktualnie
Pająkowej z cała ta jej bandą (poniedziałkowa wieczorynka).
Czytanie bajek braci Grimm razcej tez nie wchodzi w grę - nienawidzi jasia i
małgosi, Czerwonego kapturka - bajki regularnie sciagane z półki i chowane pod
dywan czy za szafę.
Z tym, że moja córka ma to ewidentnie po mamusi - horror ogladam raz na ruski
rok - i wystarczy, a nocy sama w domu to chybabym nie przezyła

I w sumie zgadzam sie, że w bajkach musze sie takie elementy "złego" świata
pojawiać, to takie oswajanie dziecka z faktem, że świat nie jest tylko różowy.
Rózowe i cud miód malina sa w 100% Teletubisie - i te to sa dopiero
kretyńskie!!!!
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: "potworni" bracia grimm
"potworni" bracia grimm
wcale nie sa tacy potworni, ktos mi kiedys powiedzial, zew ich bajkach zawarta jest cala tajemna wiedza templariuszy, wiec pognala do ksiegarni, jednej, drugiej i chyba dopiero w piatej dostalam nieocenzurowane bajki braci grim. poczytalam i doszlam do wniosku, ze wszystkie koncza sie szczesliwie, a smierc jest rzecza naturalna i zaczylam czytac maxowi na glos. i wiecie co sie dzieje? gdy maxi jest juz w pizamce, ja uwalam sie na jego barlogu, on przynosi te wielka i badz co badz ciezka ksiazke, kladzie sie obok i kaze mi czytac. zazwyczaj przy trzeciej bajce zasypia. niesamowite. ksiazeczek ma cale mnostwo, roznych, przeroznych a tylko ta jest do spania. w dzien nigdy po nia nie siega. wiec moze rzeczywiscie cos jest w tych wcale wedlug mnie niepotwornych bajkach braci grimm... pozdro.j. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Bajka tatusia
Moze męza przekona argument, ze psychologowie polecaja bajki braci Grimm??
Ja też byłam sceptycznie nastawiona do tych bajek, bo tam jakos tak
okrutnie...albo ktos kogoś zjadał, albo zamykał....Ale pani psycholog, do
której chodze z synkiem poweidziała, ze warto mu te bajki czytać lub
opowiadać, bo dziecko świetnie odróznia ze to bajka, to okrucieństwo jest w
dawce i formie strawnej dla kilkulatka a pomaga oswoić pewne lęki. Nazwać
czego się boi i wyjaśnić dlaczego nie powinien się bać, albo czego nie nalezy
robić (np. otwierać drzwi nieznajomym - do tego świetnie nnadaje się bajka o
siedmui koźlątkach).
Pozdrawiam

Ps. A jak dla mnie to ta wersja męża fajna ) Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Bajki idą do cenzury!
horrory-baśnie braci grimm
Bajek nie należy cenzurować. Ale co jeżeli są to bajki horrory? Oto fragment bajki braci Grimm. Bajki pod znamiennym tytułem “Bajka o tym, który wyruszył, by nauczyć się bać”:

Gdy zrobiło się późno, przyszło sześciu wielkich zbirów i wniosło trumnę. Rzekł wiec:
- Ha Ha, to na pewno mój kumpel który umarł przed paroma dniami! Pokiwał palcem i zawołał
- Chodź no kumosiu, chodź!

Postawili trumnę na ziemi, a on podszedł do niej i zdjął wieko. Leżał tam nieżywy człowiek. Pomacał jego twarz, ale była zimna jak lód.
- Czkaj - rzekł - trochę cię ogrzeję!

Podszedł do ognia, ogrzał swoją dłoń i położył mu na twarzy, lecz trup pozostał zimny. Wyciągnął go zatem, usiadł przy ogniu i położył go przy sobie, nacierał mu ręce, żeby krew znów zaczęła krążyć. A gdy i to nie pomagało, wpadł na pomysł
- Gdy dwóch leży w łóżku, to ogrzewają się wzajemnie (...)


Zapraszam na mój blog - bajki dla dzieci! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: jas i malgosia

Marek Koszur napisał(a) w wiadomości: <364B2AE1.90C1@INET.COM.PL...

Przy okazji, widzi Pan jakikolwiek sens, aby jasio wbi? sie w stroj
desdkorolkowca (nie
znam tych nowych formacji) a malgosia, ?eby chodzila na obcachach z 20
cmowego
korka? Wypacykowana, z petem w z?bach, kolczykiem w nosie, po
doswiadczeniach?
Czy jest sens rozmawiac z mlodymi o nowej wersji tej xsytuacji, jaka
znajdujemy w
bajce? O tym, o czym ona mowi naprawde - nie wie prawie nikt. Ot, sila
zewnetrznosci
bajkowej (Baba Jaga, domek z piernika etc) - to wszystko skazuje
pouczajaca
bardziej
dla rodzicow niz dzieci opowiesc o stresach i problemach dziciectwa.


Tak zwane Bajki Braci Grimm mają moim zdaniem dość ponadczasową wymowę,
dzięki temu że prawdopodobnie powstały na drodze stopniowego wzbogacania
poprzez kolejnych bajarzy, podobnie jak powstała tzw. muzyka ludowa
(prawdziwie ludowa, a nie tworzona teraz na zamówienie *społeczne* ).
Poprzez to bajki (muzyka) stają się sposobem wyrażenia ducha danej
kultury i społeczności, najczęściej mającej dość  ograniczony charakter;
jest to jednakże sposób o dużej nośności kulturowej i bardzo skuteczny.

Trudno powiedzieć czy te bajki się zestarzały lubzdezaktualizowały i
wymagają zmiany używanej symboliki (zamiana np. domku z piernika na
domek lalki Barbie, czy też czarownicy na lokalny gang młodzieżowy
ściągający haracze w szkole ). Wydaje mi się jednak, że jeśli rozmowa
dotyczy konkretnie bajek Braci Grimm, to są one nam obce kulturowo i sam
właściwie ich nie lubię. Być może dlatego , że patrzę na nie przez
pryzmat  swoich małych dzieci, którym nigdy bym ich nie opowiedział. Z
pewnością są zaś one ciekawe jako materiał badawczy dla psychoanalizy,
ponieważ ujawniają ukryte spojrzenie *ludu* na szereg istotnych kwestii,
obrazują jego lęki, pragnienia, zainteresowania i specyficzną odmianę
chrześcijaństwa.

Opowiadając te bajki dzieciom (jeśli ktoś się na to zdecydował) chyba
nie trzeba dokonywać ich analizy tzn dociekać z nimi dlaczego stało się
to co się stało i czy dana sytuacja jest karą (nagrodą) za poprzednie
zachowanie itd. Obrazy w tych bajkach są bowiem na tyle sugestywme,
wręcz przejaskrawione, że u normalnego słuchacza wywołują chyba dośc
zbliżone  odczucia i tym samym mają niejako automatycznie zaprogramowany
odbiór.

Pozdrawiam
Mariusz Karandysz

Przepraszam, bo to właściwie off-topic.

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Znalazłem chipa (sim)


On Sun, 7 Apr 2002 13:19:13 +0200, "Lukasz" <luk@polbox.comwrote:
W technikum nauczyciel pokazywal mi czytnik do SIMow...


Fajne technikum. Pewnie im. bajek Braci Grimm.

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Dziwne znaczki w FA


Krzysztof Zietara <tar@studio.net.plwrote in message On Tue, 26 Oct 1999 23:04:28 -0500, Pszemol wrote:

| | Ja też mógłbym napisać coś cyrylicą a Twój srln i tak łacinę pokazałby...
| Źle?

| Żle. Bardzo źle... bo ja pisałem W CYRYLICY!

A slrn podał mi transkrypcję. W czym problem?


W tym samym, że ktoś napisał w UTF a program Ci pokaże w ISO...


[o autoinstalacji]
| I wiesz
| co się stało gdy wybrałem domyślną opcję 'Załaduj'? Font się gładko sciągnął
| i w ciągu zaledwie kilku minut i miałem system momentalnie i absolutnie
| automatycznie wyposażony w możliwość pokazywania pięknych, japońskich obrazków!

Też to widziałem. Tylko że wiesz co się stało po wybraniu opcji "Załaduj"?
Pokazało się okienko łączenia, powisiało jakieś pięć minut i zgłosiło błąd
połączenia.


No cóż - nie obwiniaj Microsoft za swoje kiepskie połączenie internetowe.


| Linux z tymi swoimi namiastkami programów Windowsom PO PROSTU DO PIĘT
| NIE DORASTA!

Tak to sobie tłumacz.


Oceniam co widzę - mam w domu Red Hata 6.0 - dziadostwo do kwadratu!


| To samo ten Forte Agent, z epoki dawno-przed-lodowcowej...

Jednak ludzie używają go zamiast OE i sobie chwalą, prawda? I jeszcze za to
płacą...(bo nie wszyscy ukradli).


Są ludzie, którzy wciąż jeżdzą syrenkami... Niedawno byłem w Polsce
i widziałem taką czarną w różowe ciapki... Też nie wierzę aby je kradli...
I czego to dowodzi?


| Przykro mi jeśli Cię rozczarowałem tą wspaniałą opowieścią... jak z bajki!

Braci Grimm ;


Prawie... tylko że ta bajka działa się naprawdę, na moich oczach!

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: wielki wybuch to nie byl poczatek


Wojciech Szczepankiewicz <wojciech.szczepankiew@polsl.plnapisał(a):
| A nie byłoby tych dywagacji, gdyby niektórzy dyskutancji poczytali w
| młodości trochę SF. Nie mówię od razu o van Vogcie, Dicku, Lemie, czy
| Strugackich. Ale Jaś i Małgosia by wystarczyli... No i kilka bajek braci
| Grimm.

Niekiedy to co wygląda na SF albo baśń, okazuje się prawdą.
Heinrich Schliemann (1822-90) jako siedmioletni chłopiec po
zapoznaniu się z Iliadą Homera, postanowił odnaleźć starożytne miasto
Troja
- uznawane wówczas za fikcję literacką. Historia Schliemanna pokazuje,
że jeśli się bardzo chce, marzenia się spełniają.
Trzeba je tylko poprzeć ogromną pracą i mieć odrobinę szczęścia.
http://en.wikipedia.org/wiki/Heinrich_Schliemann


Jest jednak zasadnicza różnica. Baśń archeologiczna odwołuje się do
przeszłości a SF albo baśń fizyczna do przyszłości.


A hipotezy aktualnie nieweryfikawalne  łatwo generować.


Takie właśnie hipotezy są tu w większości dyskutowane. Są nienaukowe, ale za
to pozwalają wylewać morze bitów w sieć internetową.


Zastanawiałem się kiedyś gdzie są zapisane prawa fizyki,
że każda cząstka potrafi się do nich błyskawicznie dostosować.
Musi chyba cząstka mieć gdzieś wpisany ogólny kod genetyczny zachowania
się.
W zależności od tego jaką formę aktualnie przybiera odczytuje
odpowiedni fragment kodu. Wyobrażasz sobie co by to było, gdyby udało się
dotrzeć bezposrednio do tego hipotetycznego kodu?


Nie rozumiem tego, co masz na myśli. Nic nie wiem o takim kodzie
genetycznym.

Wojtek

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Premier Belgii za "Stanami Zjednoczonymi Europy"
Nie muszę. Jeśli uważasz, że wzięcie przez Bismarcka pod but wszystkich krajów
Rzeszy było zjednoczeniem, to gratuluję "wiedzy", z która możesz conajwyzej
opowiadać dzieciom bajki braci Grimm a nie uczyć kogokolwiek historii.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: wyniki intifady
Wole bajki Braci Grim. Znacznie ciekawsze. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Zmarł rosyjski pułkownik, który własnym ciałem ...
fakt ze po przeczytaniu kilku materialow przygotowanych
przez 'ricz' mozna juz nie wiezyc nawet w bajki braci grimm...

ale kogo to obchodzi ze TY nie wiezysz? i po co kazdemu to
podpisywac?

jestes jakis niedowartosciowany Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Irak mówi nie
Inter to IDOTA !!!
Gość portalu: Inter napisał(a):

> Czy ty naprawdę sądzisz, że amerykanom przeszkadza reżim? Im
przeszkadza tylko
> to, że nie jest proamerykański. Reżim to Bush sam zaprowadza w
usa.
> Ameryka nie musiała pytać o zdanie, bo uważa, że ... - otóż
okazuje się, że to,
>
> co uważa i głosi ameryka to najczęściej stek bzdur, kłamstw i
pomówień.
> Rozumiem, że pisząc, że dla wielu Irakijczyków ta wojna będzie
wybawieniem - to
>
> chyba dlatego, że najprawdopodobniej setki tysięcy z nich
pójdzie prosto do
> nieba? Twoi kochani amerykanie ich tam wyślą. Nie słyszysz, że
Irakijczycy nie
> chcą być w ten sposób wybawiani? Nie, ciebie tak naprawdę ich
zdanie mało
> interesuje.
> Żal ci tylko amerykańskich żołnierzy - no wiesz, to bardzo
bolesne wyznanie. Mi
>
> akutar tych ścierw w ogóle nie jest żal. Każdy z nich może
odmówić służby -
> zostanie odesłany do domu, nie musi narażać życia w wojnie
busha.
> A dzieci, kobiet w Iraku, które kopią koło swoich domów nędzne
schroniki w
> ziemi dla ochrony przed twoimi "bohaterami" ci nie żal? Co tam
dla ciebie małe
> dzieci, niech się boją, niech płaczą, i tak będą bombardowane,
palone żywcem,
> ogłuszane, zabijane. Taki ma być los setek tysięcy irackich
dzieci - bo twoi -
> tfu! - amerykańscy bandyci chcą się zabawić w wojenkę?
> Propaganda amerykańska zamienia ludzi w potwory i ty jesteś
jednym z nich.
>

Jakich wiadomosci Ty sluchasz, Inter? Radio Tirana??? A moze
wypadles na glowe z lozeczka. O, juz wiem! Mama za duzo czytala
Ci bajek braci Grimm i teraz Ci sie wydaje ze jestes
Czarodziejem z Oz? Nie? Nie to? No wiec co? Chyba nie chcesz nam
zasugerowac, ze po prostu jestes idiota, nieprawdaz?
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Komunistyczny zamach stanu zdławiony. Brawo PIS!
PIS działa zgodnie z literą prawa.
Są dowody, nieco poważniejsze niż bajki braci Grimm, że Kaczmarek
bezprawnie poinformował Leppera o śledztwie przeciw niemu. I za to
Kaczmarek poniesie konsekwencje.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Komunistyczny zamach stanu zdławiony. Brawo PIS!
.o.r.t.e.a napisał:

> Są dowody, nieco poważniejsze niż bajki braci Grimm, że Kaczmarek
> bezprawnie poinformował Leppera o śledztwie przeciw niemu. I za to
> Kaczmarek poniesie konsekwencje.
Gdzieś ty dowody widział?
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: PiS chce mieć swojego Palikota
Podobno Gejowy pisze nowy program pis.Za podstawe przyjal bajki braci Grim. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Giertych: wspólny podręcznik historii to zły pomys
Przedszkolakom mozna przeczytac kilka ...
.. bajek braci Grimm i to w dodatku tych mniej krwiozerczych. Z historia dla
starszakow beda problemy - nie wiadomo czy dobrze zniesie takie "klepanie i
prostowanie". Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: KRRiT: nie przekłamywać Czerwonego Kapturka
a bajki braci grimm? toz to istna masakra......zabronic wydawania ;-)...... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: KRRiT: nie przekłamywać Czerwonego Kapturka
Żądamy...
...pełnego wydania bajek braci Grimm!!! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Obejrzałem "Pasję" Mela Gibsona i ..
nie byłem 2
Które bajki Andersena konkretnie?
Może miałeś na myśli bajki braci Grimm? Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Pasja Mela Gibsona jest filmem idiotycznym :)
Zydzi zabijali przez ukamienowanie a rzymianie przez ukrzyżowanie. Wdg
przekazów nie był to taki jak dzisiaj krzyż czylko coś bardziej
przypominającego literę T.
Ewangelie to takie bajki braci Grimm tylko bardziej tendencyjne. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Lepper już napisał do Kwaśniewskiego
Ta. A ty lepiej poczytaj bajki braci Grimm. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Lepper już napisał do Kwaśniewskiego
pro.filutek1 napisał:

> Ta. A ty lepiej poczytaj bajki braci Grimm.


mniej wieją grozą?

A. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: TVN emituje film Harry Potter kamień filozoficzny
Ło! No straszne! Włądca pierścieni też! I bajki braci Grim... i te andersena! Dajże spokój... To jest bajka. Nic ponad to.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kiedy Polska stanie się państwem laickim?
Taak... Typowo slowianskie bajki braci Grimm...

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Kaczyski i Szczygło zyja w świecie kreskówek
elena4 napisała:

> Postaciami,wypełniajacymi karczme w którejs z części Shreka.

Watpię.
Prawdziwi PiSowcy powinni oglądać tylko bajki Braci Grimm.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Dr G. nie zabijał, ratował
Zmuszony jestem z uwagi na komfort psychiczny spytac grisza14.Czy to
jest z bajek braci Grimm,a czy może nieudolne tłumaczenie;"Kinder
und Haausmarchen",bo na pewno nie jest to z"Die deutsche Heldensage"
Wilhelma. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Nieuchronne napiecia w łonie EU
Nieuchronne napiecia w łonie EU
Witam,
na chwile chciałbym sie odnieść do ostatnich wydarzeń , tzn. do spotkania
mężów stanu Francji,Niemiec, Belgii ( światowego mocarstwa , szkoda, że li
tylko w królestwie czekoladek ) i Luxemburga.
Kto czytał moje poprzednie post'y musi sie zgodzić z faktem ,ze moja
antycypacja odnośnie politycznego ukladu na świecie w aspekcie konfliktu
irackiego prawie sie ziściła. Była mowa o nowym Rapalo i tworzeniu nowego
bieguna, który ma byc przeciwstawny amerykańskiemu.Otóż twierdziłem,
wówczas ,ze taki fakt bedzie miał miejsce ale zakończy sie totalnym fiaskiem,
po prostu Europy - ba - aktualnie - tej wyalienowanej czwórki na to nie
stać.A w przypadku gdy Rosja prawdopodobnie kuszona przez Amerykanów
mozliwością wyegzekwowania długów z Iraku przejdzie na ich stronę, to
nawet brakuje epitetów do zawiązanego naprędce aliansu czterech.Otóż ,
Francja zawsze miała ciagoty do przeciwstawiania sie hegemonii Amerykanów-
zeby to tylko dotyczyło świata kultury, prawdopodobnie wiekszość , włącznie z
Anglikami, Amerykanami i nowymi sukcesorami EU by to zniosła- niestety sprawa
zabrnęła za daleko ( vide S.Kisielewski).
Niemcy konkretnie Schroeder przez nieuwage zostawił kluczyk do sportowego
ferrari na dolnej półce ( Niemcy , bowiem zawsze były w miare ostrozne jesli
chodzi o stosunki z USA ) - tzn. na retoryce antyamerykańskiej Schreoder
wygrał o włos wybory , ale przy okazji dal Chirack'owi sposobnośc do
niebezpiecznej przejażdżki, która on kontynuuje do chwili obecnej.
Ta sytuacje nie wrózy niczego dobrego i tak juz nadwątląnym strukturom EU ,
mówią wyłącznie o aspekcie politycznym , ekonomiczny to juz zupełnie inna
bajka - raczej z serii bajek braci Grimm ( jakie sa ostatnio dane o PKB w
Niemczech, Francji dobrze wiemy).Otóż moze to byc przyczynkiem do tendencji
odsrodkowych w łonie samej wspólnoty a tym samym może okazać się , ze
wejdziemy w struktury organizacji, której grozi rozłam.Na pewno bowiem
polityki wymienionej czwórki nie zakceptują UK, włochy,Hiszpania oraz
raczkujące demokracje byłych "demoludów" i dawnych republik bałtyckich.


Z wiosennym pozdrowieniem

"Wiedza to władza, brak wiedzy nie oznacza niestety braku władzy" /Niels Bohr/ Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Zarzucają zespołowi dethmetalowemu obrazę uczuć...
Zarzucają zespołowi dethmetalowemu obrazę uczuć...
"Obrazę uczuć religijnych zarzuca liderowi deathmetalowego zespołu Behemoth
Adamowi Darskiemu Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami. Według szefa
Komitetu Ryszarda Nowaka, Darski podczas jednego z koncertów podarł Biblię, a
Kościół katolicki nazwał "grupą zbrodniczą"."

Dobrze, ze nie podarl bajek braci Grimm albo Andersena. Wtedy by byl pewnie
oskarzony o zabieranie ludziom dziecinstwa ;)

Zartuje oczywiscie - niszczac biblie przesadzil - moim zdaniem to gowniarskie
i rzeczywiscie obrazajace grupe swiadomych katolikow - ale tylko tych
swiadomych, oczywiscie nie cale to stado barankow, ktorzy nawet po czesci
tejze biblii nie przeczytali, co dopiero ze zrozumieniem...
Swoja droga to co kk ma wspolnego z biblia?!? To, ze ciagle wymysla jakies
nowe interpretacje tekstu majacego prawie 3 tysiace lat?


"Do obrazy uczuć religijnych miało dojść podczas wrześniowego koncertu w
gdyńskim klubie "Ucho" - poinformował Nowak.
Według szefa Komitetu, lider Behemotha miał wówczas powiedzieć, że >>Kościół
Katolicki to największa grupa zbrodnicza na świecie<<. "

No i racja. Ilez bylo ofiar krucjat, nawracania czy wypleniania herezji???
Teraz by sie pewnie niektorym spalenie na stosie takiego lidera Behemota
marzylo, nie?


"Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami jest stowarzyszeniem z główną
siedzibą w Szklarskiej Porębie. Funkcjonuje od 9 lat. Organizuje konferencje
na temat zagrożenia ze strony sekt, szczególnie intensywnie działa w czasie
wakacji. Stara się też pomagać osobom, które w różny sposób doświadczyły
działania sekt."

Czy kk jest wciagniety na liste sekt? Powinien byc... od 2 tys. lat, od kiedy
sie oddzielil od judaizmu - taka jest definicja sekty przeciez - odszczepiency
od powszechnie panujacych pradow religijnych...


"W ubiegłym roku Komitet stworzył m.in. indeks zespołów "propagujących
satanizm". Znalazł się na nim m.in. znany za granicą trójmiejski zespół Behemoth."

A to nie aby kk straszy tymze szatanem wiernych??? Nie jest to "propagowanie"?

________________________________

Ktos kiedys napisal:

Gdyby Jehowa istnial, to na widok wyczynow "swojego" "kosciola" zostalby chyba
ateista. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Debata Kaczyński - Tusk
Co tu czytac? To bredzenie dewianta umyslowego? To juz lepsza bajki braci Grimm.
Tez wlos sie na glowie jezy ale nie doprowadzaja do strchu, ze taka dzikamalpa
moze kiedys cos zrobic jeszcze glupszego niz tylko gadac bzdury Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Policja: Samochód minister Pitery najprawdopodo...
Ktos w dziecinstwie bal sie Baby Jagi i teraz sie
msci za moczenie po nocach lozka. Pani Pitera jest ludzaco podobna do bohaterki
bajki braci Grimm, no i sprawa wyjasniona.
Chyba, ze to talibowie z Klewek, ktorzy zgodnie z zaleceniami centrali Al-kaidy
wstapili di PiS-u? Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Premier: Wydarzenia w Sejmie to kompromitacja o...
Niech żyje rzeczpospolita krasnoludowa!
Niech żyje! Żądamy pełnego wydania bajek braci Grimm!

A poza tym - to oni nas tak długo będą kochać, aż my ich również pokochamy.

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Poszukiwany Józef Światło
Władysław III ponoć nie zginął pod Warną...
Działania IPN coraz bardziej zaczynają przypominać klimaty z bajek
braci Grimm. To jakaś oaza paranoików. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Wałęsa: nic złego w powołaniu Wachowskiego
Te dwie postacie są jak z bajki braci Grimm. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Uprzejmie zawiadamiam,
Młodzież ma wyciętą cenzuralnie pamięć o wyczynach brato- i
siostrobójczych w okresie kijankowym?

* * *
Bajki braci Grimm też są krwiożercze [w nieocenzurowanej dla XX-
wiecznych dzieci wersji].
O Andersenie nie wspomniawszy/wspominając... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Bajeczki dla malych dzieci
Zobacz,strony: Benjamin Blümchen, Sendung mit der Maus, Kika. Bajek braci Grimm
nie polecam, według mnie za brutalne. Pozdrawiam. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: przedstawienie w j. niemieckim
W der, die, das dla klasy VI jest z tyłu książki scenariusz- przekrój przez
bajki braci Grimm, ja to robiłam w zaszłym roku i wyszło. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: bajki braci Grimm
bajki braci Grimm
czy ktoś może wie jak się nazywają po polsku dwie bajki braci Grimm?
"Hans im Glück"
"Fisch, Vogel, Krebs"
byłabym wdzięczna za jakiś typ gdzie tego szukać... :)

Mi Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: co aktualnie czytacie?
"Dziennik 1954" Tyrmanda, "Madame" Libery
i bajki braci Grimm co wieczor dla szakali ;oD Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: czy wszystkim facetom
kontik_71 napisał:

> Cale zycie moze byc bajka...

Eeeeeeeee to nuuuuuuda;P

Chyba, że takie jak oryginalne bajki braci Grimm;P

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Nie chce mi się z wami gadać.
ja wam tak szczerze po krasnoludzku teraz powiem
w imieniu sekcji koźlaków żądam pełnego wydania bajek braci grimm! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: CO KUPIC ZA 3900 EUROS?
BAJKI BRACI GRIMM?
CZy jakąś inna poważną lekturę nie umiesz zmęczyć?
Zmęczona to ja jestem, twoim żaretm.... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jaka ksiązkę przeczytałyście ostatnio?
w ciagu ostatnich 2 tygodni: bajki braci grimm , moja droga alexandro,
niezawinione smierci, plaga gasienic, kokainowe noce(ale tylko 30 stron-nudna
jak dla mnie), kod leonarda da vinci, i cos jeszcze no i 10000 watkow na na
forum hihi Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Proporcje wagowe mąki i kap. kiszonej przy robieni
poziomie szkoły podstawowej się kłania.Na łopacie można ewentualnie dać się
wsadzić do pieca (bajki braci Grimm "Jaś i Małgosia").
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: "artystka" zabija zwierzęta....
A betoniarki znowu plotą bzdury
”Piramida zwierząt, nawiązująca do bajki braci Grimm "Czterej muzykanci z
Bremy", składa się z ustawionych jedno na drugim zwierząt: konia, psa, kota i
koguta. Kozyra wybrała swe obiekty bardzo skrupulatnie: było dla niej ważne,
aby wszystkie zwierzęta były rude, aby ich ciała nie były zmaltretowane czy
zniszczone. Kupiony przez nią na targu koń był przeznaczony na rzeź, kot był
już martwy, pies został uśpiony na prośbę właściciela.
Poprzez zestawienie tej czystej, sterylnej rzeźby z ciał wypchanych zwierząt z
filmem wideo, dokumentującym proces zabijania i preparowania konia, artystka
odsłania jeden z paradoksów cywilizacji. Uśmiercanie jest przecież codzienną
procedurą dokonującą się w rzeźniach w imię zaspokajania jednej z naszych
prymarnych potrzeb. Aby żyć, musimy zabijać. Lecz śmierci nie zadajemy
bezpośrednio, nie uczestniczymy w rytuałach spełniających się w rzeźniach -
tych obrazów nie chcemy znać, nie chcemy nawet wiedzieć o ich istnieniu.
Ukryliśmy śmierć, jej zadawanie uczyniliśmy niewidzialnym procesem.
"Czystość" Piramidy jest przeciwstawiona "brudowi" procesu tworzenia. Zderzenie
to wydaje się niezwykle istotne i prowokuje do stawiania niewygodnych pytań:
czy śmierć zwierzęcia ma sens, gdy służy zaspokajaniu naszych potrzeb, dlaczego
przyjmujemy to za oczywistość, dlaczego nie zastanawiamy się, jak często
te "potrzeby" są zaspokajaniem naszej próżności?”
Magazyn sztuki nr 22/98

Kozyra nikogo nie krytykuje, ona tylko pokazuje, że uśmiercanie istnieje, choć
udajemy, że go nie widzimy, wypieramy z naszych myśli, zachowujemy się tak,
jakby nie istniało.
Tak więc Betoniarki - paradoksalnie - wymowa i przekaz tej instalacji powinien
was zadowolić. Ale jak, skoro Wy nie widzicie nic poza swoimi nosami i
chrznicie o rzeczach na których się kompletnie nie znacie i nic o nich nie
wiecie. Warto czasem się zastanowić, by oprócz szczegółów widzieć całość i
kontekst.
Kozyrę i jej twórczość (Wajdę także) można oceniać tylko w kategoriach sztuki,
ale trzeba najpierw coś o niej wiedzieć, miast wydawać bzdurne osądy. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Dlaczego nie lubie literatury iberoamerykańskiej..
Uwazam ze, swietne jest porownanie Bajek Braci Grimm - tych orginalnych,
nieprzerobionych na bajki dla dzieci z literatura iberoamerykanska.
Rzeczywiscie obie rzeczy tchna wyjatkowym realizmem i potrafia i to jak
wstrzasnac czytelnikiem. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: okropna powiesc
Bajki braci Grimm? (b/t)

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: bracia grimm w oryginale
bracia grimm w oryginale
czy ktos wie moze czy gdzies mozna dostac oryginalne bajki braci grimm bez
"cenzury"? Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ostatnia twierdza neandertalczyka
Sformułowanie "z Biblii wiemy" jest zgoła zabawne, bo Biblia jest takim samym
źródłem wiedzy jak bajki braci Grimm. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Spotkanie Jaworski, Kostecki i Pobocha faktem.
Widac ze rutek czy jak go tam zwia ma fajna fantazje zreszta jak sie czyta to
forum to ma sie czasem wrazenie ze co nie ktorzy chyab na zlym forum pisza....
Bo naprawde nie ktore watki to sa lepsze od bajek braci Grimm Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Przedszkole nr 2 przy ul Wyszyńskiego
Oj, strasznie jestes Truski podejrzliwa, strasznie. Wiec spiesze uspokoic, ze
pod nikogo sie nie podszywam (mimo zbieznosci slow 'nizszy sort').
Nikt nie ma patentu (ani ja, ani Ty, ani dyrektorka) na to co bardziej jest
porzebne dzieciom - bajki braci Grimm, czy odbajerzony plac zabaw, czy inne
bajery. Ja moge byc tylko pewna czego potrzeba mojemu dizecku, ale nie calemu
przedszkolu. A to, ze dzieci nie mowia, ze cos im sie podoba lub nie to rownie
dobrze moze byc argument za tym, ze cos jest im potrzebne, lub ze nie jest im
potrzebne.
A jesli chodzi o rzeczy wazniejsze. Czyli o finanse. To jak to jest - jaka
powinna byc/lub jest kompetencja RR - czy powinna kontrolowac wydatki calego
przedszkola (samorzadowe i rodzicielskie), czy tylko te z RR? Ja tego nie wiem,
moze Ty, lub ktos, powiecie mi jak to jest formalnie. I podobnie, czy burmistrz
umywa sie od wypowiedzi na temat pieniedzy z RR (bo to nie jego kompetencja),
bo moze tego nie robic, czy jednak powinien (musi)?

I jeszcze jedno, czy ktos - fachowiec, np. ksiegowa, kontroler finansowy,
ogladal te sprawozdania przedszkola z tego jak sa wydawane pieniadze z RR? Czy
moze ktos z RR jest takim wlasnie fachowcem? Bo oczywiscie jest cos dziwnego w
tym, ze wplywy nie sa po stronie przychodow. Czyli one nie sa w ogole
ksiegowane? Czy w jakims np. zeszyciku? Bo jesli tak to wyglada na jakies
machlojki. Tylko ja sie zastanawiam, czy okrada sie rodzicow, czy tylko Panstwo
(nie placac np. podatkow od przychodu pani intendentki, lub pani dyrektor).

A oczywiscie musze przyznac, ze lektura tego forum jakos wyostrzyla mi moje
patrzenie na finanse naszego przedszkola. I ewidentnie cos tu jest nie tak i
pani dyrektor sie placze w zeznaniach. Tylko mi chodzi o to, zeby krytukujac ja
byc o pare stopni wyzej niz ona w poziomie tych rozmow. Bo z argumentami
rzeczowymi mozna dyskutowac (np. burmistrz), ale ze zlymi emocjami na pewno
nie, bo wtedy kazdy sie odwroci, a na pewno urzednik. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Z jakiego filmu jest ten cytat?
11.
W imieniu Sekcji Koźlaków żądam pełnego wydania bajek braci Grimm...
Moja misja była głęboko utajona: kryptonim Pasikonik, polecenie... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Dawno nie bylo nic o lekturach
Ponizszy post nie jest absolutnie sugestia lektury na swieta (...chociaz... jak
ktos nie wytrzyma a znajdzie JA rozgrzesze.
Do napisania go zainspirowal mnie obejrzany wczoraj poznym wieczorem program na
ARTE. Oto po czterdziestu paru latach wyjawiono, kto byl tajemniczymù autorem
opowiesci, ktora pojawila sie na rynku ksiegarskim Francji i Nawarry a wkrotce
potem W. Brytanii i USA i wszedzie wywolywala wielkie Ochy i Achy i nieopisany
skandal. Przescigano sie w domyslach, kto tez mogl "cos takiego" napisac.
To "cos takiego" bowiem bylo opowiescia EROTYCZNA (Apage, satanas!) z silnymi
inklinacjami sado - maso, alisci nie pozbawiona swoistego, romantycznego,
naiwnego uroku. Spekulowano wiec glownie nad plcia autora a
wiekszosc "spekulantow" opowiadala sie za tym, ze jest to mezczyzna, choc na
okladce ksiazki figurowalo niewatpliwie damskie nazwisko - Pauline Reage.
Alisci ktozby, zwlaszcza jaka kobieta odwazyla sie napisac takie "bezecenstwo",
poza tym owo nazwisko bylo absolutnie nieznane w sferach literackich FiN - wiec
oczywiscie musial to byc pseudonim.
Dociekania i poszukiwania trwaly lat przeszlo 40 - wiec lektura w sam raz dla
+40owcow. Wreszcie udalo sie trafic na slad pewnej wiekowej damy, bardzo "comme
il faut", ktora u zmierzchu swojego zycia zgodzila sie wyjawic, ze
swoja "Histoire d'O" pisala nicami, w lozku, olowkiem (tak, tak, wyznawcy i
wyznawczynie keybordu i bloga) dla swojego owczesnego amanta, ktory byl dla
niej wszystkim - niezwykle "nobliwego" czlowieka, literata, czlonka roznych
slawnych "akademii" francuskich wlacznie z TA najslawniejsza.
........"Histoire d 'O przeczytalam i ja, tuz po moim przyjezdzie do Francji -
zwabiona wszechobecnymi wtedy afiszami filmu nakreconego na jej podstawie. Nie
ukrywam, ze ...przezylam pewien szok (drobny, na szczescie i krotkotrwaly,
porownywalny do tego, ktory odczuwa dziecko po przeczytaniu bajki braci Grimm).
Obejrzalam tez film a potem jeszcze kilka innych wersji telewizyjnych.
Dzis "Histoire d'O to juz klasyka francuskiej literatury erotycznej, nikt nie
wyklina jej ani z law Akademii ani z ambon,jak to bylo tuz po jej ukazaniu sie
w ksiegarniach. czytali chyba wszyscy w wieku powyzej lat 16 (moze troche ZA
wczesnie).
Ksiazka stoi rowniez na calkiem poczesnym miejscu w mojej biblioteczce.
Dla tych, ktorzy e w e n t u a l n ie zechca przeczytac:
Pauline Reage "Histoire d' O" moze w bibliotekach francuskich np "Alliance
Française"

Prawdziwe nazwisko autorki: Denise Aubry * 1998
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Ksiązka wszechczasow dla dzieci
Muminki, Mały Książe, Ferdynand Wspanialy, Wio Leokadio,Bajki braci
Grimm / pamietam ten dreszczyk grozy/ i wiele wiele innych. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Dziś w TVP1 - "Siedem"...Grzechy główne w tle...
a i co tam byle morderstwo, wystarczą bajki braci Grimm czy
Andersena, tudzież "dobranocki" i już małoletni odpowiednio
przygotowany.
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: chyba przedałby się "program wymiany partnerów"...
a znasz mnie? nie sądzę...
więc nie rozumiem po co to:
"Proponuję ci półkę "Bajki Braci Grimm" lub "W domu i w zagrodzie")"

a po drugie nie chcę być na tej samej półce niż ty...
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: ja wiem że wszyscy na to teraz narzekają
niesamowicie chodzić odśnieżonymi tunelikami. dawno już samotny spacer nie przyniósł mi tyle radości.
prawdziwa zima! jak z bajek braci Grimm. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Z bajek braci Grimm do konkursu folk
Z bajek braci Grimm do konkursu folk
bardzo mi miło ze zamiesciliscie zdjecia z mojej kolekcji-mam
nadzieje ze sie podobaja Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: SKANDAL "Na żywo" Piotra Kraśko
Kamień, pitolisz jak mały Kazio, który naczytał się za dużo bajek braci Grimm.
pozdrawiam Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jak częstochowscy radni pokłócili się o krasnala
Nie oszukujmy sie, nie wszystkie krasnale musza byc zyczliwe i przyjazne,
dlatego tez w imieniu Sekcji Kozlakow zadam pelnego wydania bajek braci Grimm.
Kto tego nie pojmie truchlem jeno nie korzeniem !!!!! Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Mówi jeden z pobitych: Jakby mi brata zabili
ciekawostka, akurat do nich podeszli
i za nic pobili.
Bajki braci Grimm przy tej opowiastce to mały pikuś....

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jak śpicie?
Gość portalu: vic napisał(a):


> > .
> A co robicie, gdy ktos zgrzyta zebami?
> Bez brutalnych metod prosze:))).
>

opowiadam mu ciepłym głosem bajki braci Grimm :))))))))))
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: W Plazie horrory są dla dzieci
Bajki braci Grimm
obecne horrory to przy nich pestka:) Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Szczęśliwa córka i zięć Prezydenta
hmmmm...martwie się raczej o prababcię...wyglada na taką, która poznała pełną
wersję bajek braci Grimm...boszszszsz Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Szczęśliwa córka i zięć Prezydenta
Ja co prawda jak pani prezydentowa nie wygladam. Wygladem przypominam zaledwie portret pamieciowy Waldemara Pawlaka ale bajki braci Grimm zapodaje dzieciarni mojej po calosci i zastanawiam sie czy przypadkiem nie czynic tego w oryginale. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Co czytacie dzieciom?
mnie mamusia czytała bajki braci Grim w wydaniu pełnym...postanowiłam nie
posiadać własnych dzieci... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Swiete slowa
eczek ty nie musisz pisac,ze jestes stolarzem,to widac i czuc aha a jak juz
jestes w bibliotece to moze siegniesz po jakas ksiazke,na poczatek moga byc
bajki braci grimm,milej lektury Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: o starosci
rene
nie mam pojecia jak sie ma oczyszczanie do checi/niecheci do zycia dluzej, ale
z ksiazek to ja bardzo lubie np. bajki braci Grimm, ew. Andersena, i chyba to
wystarczy...
pozdrawiam Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: przerażające texty o stanach dołowych......
zaraz przerażające
chyba nie czytałas bajek braci Grimm Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Zycie dla trzezwosci...
Gosiu ... pisząc - każdy z nas poświęca się - miałam
na myśli dokładnie to , o czym piszesz .
Nie robię niczego wbrew sobie .
Poświęcam siebie, daję siebie - innym ... zajmuję się nimi .
Moją rodziną , przyjaciółmi ... tymi , którzy proszą
mnie o coś .
Jestem w stanie oddać i poświęcić wszystko dla swoich najbliższych.
Przykład z dnia dzisiejszego - chyba banalny , ale obrazujący .
Moja 3,5 letnia wnuczka nie zasypia bez opowiedzenia jej - lub przeczytania bajki.
Dzisiaj wieczorem padałam na twarz ... pragnęłam ciszy i spokoju.
Mała - akurat dzisiaj - zapragnęła , aby to babcia poczytała jej
na dobranoc . W porządku ... nie chciało mi się , a jednocześnie
chciało ... :-)))Pomaszerowałam piętro wyżej - zamiast pójść pod wymarzony
prysznic ...
Wybrałam nieświadomie książkę z bajkami braci Grimm - gdzie było
kilka bajek - nie jedna. I co ? Przeczytałam jej całą ...chociaż miłam zamiar
jedną ....
Obie byłyśmy bardzo , bardzo ... zadowolone.

Poświęcamy siebie - nie ma wątpliwości.
Już sama przysięga małżeńska jest takim poświęceniem się :
,, NA DOBRE I NA ZŁE ,, .....
Poświęcenie się pracy , wychowywaniu dzieci ... jakiejś idei...
Jeżeli to nie wyklucza radości, przyjemności, satysfakcji, dumy i innych
pozytywnych uczuć - to wszystko jest okey . Czy poświęcenie wyklucza radość? Czy
czucie się potrzebnym wyklucza przyjemność?
Myślę , że nie ... Wszystko ma oczywiście swoje granice ... i mam tutaj na myśli
postawę jedynie roszczeniową kogoś , komu się poświęcamy .
Sądzę , że wsparcie , jakie otrzymywałam od najbliższych w
momentach mojego wychodzenia z ciągów - mogłabym również nazwać poświęceniem
się dla mnie ...
Przecież mogli mnie olać ... zniszczyć , unicestwić , stracić wiarę
we mnie ...


************************************************

To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Jaką książkę kupić czterolatce?
Z baśni mamy "Księgę bajek braci Grimm" i dużo takich pojedynczych bajeczek.
Zastanawiam się nad baśniami Andersena.


Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: zaczełam dziecku czytać tą bajkę:
mi to przypomina ktoras z bajek braci Grimm, ale tam chyba bylo jajko, a nie
jablko, ale zasadniczo tresc podobna. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: czytam KRECIKA i jestem w głębokim szoku!! :(((
mama007 napisała:

> kolejny wierszyk z tej serii ma z kolei morał:
> "Uczcie sie kochane dzieci:
> Gdy ciocia raczy was marchewka z groszkiem,
> A wam sie marzy kotlecik,
> Zjedzcie ciotunie jaroszke." (calego nie bede przytaczac)
> - wyrwane z kontekstu tej ksiazki... szkoda gadac jaki mogloby miec wplyw
>
________________________________
moje dziecko uwielbia wierszyki czarnohumorkowe
zwłaszcza ten o tatusiu rozjechanym przez traktorek PP
zresztą ja tez, od dziecka
nie oburzaja mnie upiorne bajki braci grimm
ani bzdurki językowe czy potoczne słownictwo w książkach
jak czytam dziewczyny, że zmieniacie dziecku tresc, bo wydaje się wam zbyt
drastyczne to szczerze jestem zdziwiona
dobra literatura tym jest dobra że wywołuje emocje, wrazenia
czasem strach, czasem łzy wruszenia czasem współczucie czasem śmiech do bólu
brzucha
literatura ma pomóc je dzieciom oswajać
strach taki z poznawanej z mamą książki na pewno nie jest zły
a ojciec jasia i malgosi mógłby byc impulsem do ciekawej rozmowy
i tak dalej
czytając dziecku grzeczną poprawną książeczkę zachowujecie się jak cenzorzy,
którzy zapodają dziecku jedynie słuszną w ich opinii papeczkę, gdzie słoneczko
świeci a wszyscy są mili i grzeczni - dziecięcy socrealizm dosłownie
tyle, że nuda panie

jedyne książki, które budzą moją zdecydowaną niechęć to przemielone pieknie
ilustrowane bryki, pisane idotycznym językiem gdzie pinokio miesci sie na 10
stronach, a brzydkie kaczatko na 7
to ogłupia, na pewno
ale nie ze względu na tresc, tylko na żenującą formę Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: znacie straszne piosenki dla dzieci?
A co powiecie na Bajki braci Grimm? Np w ich wersji "kopciuszka" złe siostry
obcinały sobie palce i pięty, żeby tylko zmieściły się im stopy do
pantofelków... makabra... Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Bajki...
Bajki...
Czy Wy też tak macie? Chodzicie, oglądacie dziesiątki bajek i połowę z nich
chciałybyście kupić swojemu dziecku, które ma dopiero kilka miesięcy?
Mój synek nie ma jeszcze pięciu miesięcy a ja bym mu już kupowała bajkę za
bajką Dziś zafascynowała mnie dosłownie seria AMBEREK - bajki bez
przemocy. Cudne ilustracje, bajki krótkie, pełne ciepła, miłości. Naprawdę
fantastyczne, chętnie bym kupiła wszystkie z tej serii gdyby nie fakt, że
każda jednak trochę kosztuje ale jak będziecie w księgarni gdzieś to sobie
popatrzcie, ja wsiąkłam przy półce chyba na pół godziny ))
Ech podaję linka, który zaraz po powrocie do domu wyszukałam do tych bajeczek
www.amber.sm.pl/katalog.php?s=16
a teraz coś z drugiego krańca jeśli chodzi o bajki bez przemocy...
taka ciekawostka - bajka braci Grimm pt. uparciuch (jakiś czas temu
ściągnęłam z netu pdf z bajkami braci Grimm):
"Było sobie niegdyś uperte dziecko, a nie robiło nic, czego chciałaby matka.
Dlatego nie miał w nim Bóg upodowania, zesłał nań chorobę i żaden lekarz nie
umiał mu pomóc. Wnet leżało na łożu śmierci. Gdy opuszczono je do grobu i
przygryto ziemią, nagle wyłoniła się z niej rączka i sięgała w górę, a
przysypywanie jej świeżą ziemią nic nie dawało. Rączka ciągle wychodziła na
wierzch. Matdka musiała tedy podejść do grubu i chłostać rączkę różką, a gdy
to uczyniła, rączka schowała się i dziecko odnalazło swój pokój pod ziemią."

Po prostu wymiękłam jak to przeczytałam. Dzięki za taką bajkę dla dzieci
p
Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Wpływ gier komputerowych na literaturę ;)
Prisoner budda <bu@fakemail.xxscreamed during tortures:

Szarlih wrote:


Z Szarlihem trudno mi dyskutowac, bo mam podobne poglady.

| dasz "Zbrodnię i karę" też tym wszystkim 10 czy 12 latkom co te książki
| czytają?

ja mówię o wartości dla mnie, a nie dla dzieci. I dla innych ludzi w
miarę dorosłych.


Znaczy jak ktos sie dopatrzy wartosci w HP to dorosly nie jest?

Dziesięciolatki niech czytają "Tajemniczy ogród", "Małą
księżniczkę"                                           ^^^^^


^^^^^^^^^^^^^
Ksiazka chyba najblizsza HP ze wszystkich tu wymienionych. Wiec czemu ja, a
nie HP?

i przygody "Tomka na czarnym lądzie" i "Pana Samochodzika".
Albo baśnie i legendy...


Ale jak tego nie chca [bo nie wmusisz. Dzisiejsze dzieci maja jednak nieco
inne zainteresowania. Rodzice tez nie zadbali, nie opowiadali bajek itd. A
komputer czy telewizor jest latwiejszy w odbiorze niz ksiazka. Wymaga mniej
zaangazowania], to niech czytaja HP. Niech czytaja cokolwiek, byle czytaly.
Moze dzieki temu siegna tez po inne pozycje.

| coś by się zawsze wyszukało (np. znaczenie przyjaźni, rodziny, dobro nie
| zawsze wygrywa ze złem. i inne takie, owszem to wszystko było, ale z tą
| bezwartościowością przesadzasz).

rodziny? jakiej rodziny? przybranych rodziców Harry'ego może?


Wesleyow.

Co do tej przyjaźni to może trochę. Czytałem ze 4 części dość dawno
temu, ale ta przyjaźń to jakaś taka mi się "nieco" powierzchowna wydała.


A jaka ma niby byc przyjazn 11-14 latkow? To sa dzieci, wciaz malo wiedzace
o swiecie itd.
Poza tym nie przesadzaj. W kazdym tomie niemal HP i s-ka narazaja sie dla
ratowania siebie i innych. Owszem, jest to niewiarygodne, nadete miejscami
etc. Ale to wciaz przekaz jak najbardziej wartosciowy.

A taki dziesięciolatek naprawdę woli, kiedy jednak dobro wygrywa.


Czytales moze kiedys oryginalne [nie przerobione przez Disneya i innych
ktorym sie wydawalo, ze dzieci trzeba chronic przed zlem za wszelka cene]
bajki braci Grimm? Albo Andersena?
Przeciez to sa historie w wiekszosci mocno ponure, w ktorych dobro
wprawdzie glownie zwycieza, ale tez dobrzy czesto gina.
A dzieci to najwidoczniej lubia.

| nawet przyjmując to za prawdę, to czy wszystko musi coś wnosić?

Nie musi. Ja nie każę. Ale mogę oceniać. Czytałeś "Limes inferior"? Niby
nic nie wnosi, nie ma przyjaźni, rodziny itd. A jednak, ma to "coś"...


Porownujesz ksiazke dla dzieci z ksiazka opisujaca ze szczegolami
absurdalny i sztuczny model polityczno-ekonomiczny. To tak na marginesie.

| IMO też nie uważam tego za taką super extra
| wypas i co tak się jeszcze mówi książkę, ale np. humor z Pottera mi
| bardzo pasuje

wolę humor Pratchetta i Sapkowskiego, naprawdę. Albo Andrzeja Mleczki ;)


I wszystko co prezentuje inny typ humoru to chlam, tak? Nie wybierasz sie
czasem glosowac na Kaczynskiego?

| a fabułą też wcale nie usypia. chociaż w moim mniemaniu
| to jest książka dla dzieci, one kiedyś i po "Zbrodnię i Karę" sięgną,
| ale  w swoim czasie.

IMO nawet jako książka dla dzieci się niezbyt sprawdza.


Rozmawiales oczywiscie z jakims dzieckiem i masz niezalezna opinie?
Bo ja mam, ale dokladnie przeciwna do przedstawionej przez Ciebie. Mojej
12letniej siostrzenicy sie podoba.

Może jednak
tradycyjne bajki są lepsze, jeśli chodzi o fantastykę..?


Bo?

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Smaczkowe oceny filmow
Rufus T. Firefly:


Depilator:
| [Wannabiesy o klasyce]
[...]
| Te rozmowy, które dla Ciebie już są dawno oklepane, dla nich to
najnowsza
| zajawka. Należy ich zrozumieć, niekoniecznie tępić.
To prawda, ale kogos takiego nie ignoruje/tepi sie zwykle za
spostrzezenia, tylko za ich brak. Rzadko zdarza sie, zeby ktos uruchomil
tutaj watek pelen spostrzezen dotyczacych klasyki i nie spotkal sie z
zadnym odzewem.


    I to właśnie jest sedno problemu z nowowątkowymi klasykami - samo
stwierdzenie "ale czad filmior widziałem" ma dla mnie bogatą treść
informacyjną, ale bardziej o dotychczasowym życiu piszącego ;))) niż o filmie
czy jego wartości. Do tego z reguły pada nieśmiertelne pytanie "a co wy na to?"
lub podobne. Więc jeśli po czymś takim ktoś ma ochotę poświęcić nieco czasu (a
czas to między innymi pieniądz :) ) na rozwiniętą odpowiedź, to fajnie bo pewne
jakaś dysputa z tego się urodzi. Ale nie dzięki prostemu pytaniu "a co wy na
to", które IMO raczej jest wyrazem braku szacunku niż rozpoczęciem rozmowy.

[... JP3 - jego wartość, znaczenie oraz gwiazdkowość...]

    To jest dobry kawał kina familijnego, który w odpowiedni sposób przedstawia
właściwe wzorce zachowań (prawie ;) ), pozytywny obraz rodziny oraz
bezsensowność przemocy (broni, walki, najemeników itd.) - a to naprawdę nie
zdarza się zbyt często przy tak efektownej oprawie wizualnej. I dlatego właśnie
warto o tym mówić, by rodzic mając do wyboru obejrznie z dzieckiem np. Wściekle
Szybkich Wieśniaków (nie wiem jaki ma ograniczenia wiekowe) czy JP3 wybrał
dobrze :).


| IMO "Przełamując fale" jest filmem ciekawym i na swój szczególny sposób
(
| tyczy się to całego von T.) istotnym dla kina w ogóle. Jest niemiły w
| odbiorze i prowokujący, ale właśnie to jest jego zaletą - jest odtrutka
na
| głupawe filmiki które wchodzą jak miód i o których nie pamiętasz  już po
| tygodniu. Coś wniósł w rozwój Xmuzy i jeśli niektórym się to nie podoba,
to
| ok, ale trzeba to uznać.


    Ponieważ obydwaj podobnie piszecie o Trierze itd. pozwolę sobie wreszcie
nie zgodzić się z Rufusem na podstawie posta Depilatora ;).
    "Przełamując fale" to przedze wszystkim prostota granicząca z prostactwem.
Historia bardzo przypomina ciężkostrawne bajki braci Grimm. Watson gra dobrze,
ale role ludzi lekko upośledzonych są stosunkowo łatwe do zagrania. Całość
kręcona pseudo-dogmowsko nie daje dla mnie efektu "prawdziwości"
czy "dokumentalności", lecz po prostu przeszkadza w odbiorze. Infantylnością są
przerywniki z landszaftami i muzyką (Cohen itp.). A już końcowe ujęcie dzwonów
czy może raczej Dzwonów to szczyt infantylności. Z pozytywów chyba tylko dobra
rola Skarsgarda.


| Jeśli chodzi o Kar-Waia, to w ogóle nie mam
| pojęcia, jakie można mieć do niego pretensje. Moim zdaniem Chunging
Express
| był filmem doskonałym, a Upadłe anioły troche słabszym ,ale nadal
| trzymającym poziom.


    No cóż, jeśli Express (nie widziałem) był lepszy niż Anioły to musze gdzieś
na to zapolować, ponieważ Anioły misie bardzo :).


| Greenaway? Czy w literaturze określiłbyś Schulza, na
| przykład, też jako przerost formy nad treścią?


    Jest wielu twórców i prze-twórców, którzy są IMO z definicji producentami
formy z mniejszym naciskiem na treść - to właśnie m.in. Greenaway, Lynch - i to
wcale nie oznacza automatycznie negatywnej oceny ich twórczości. Czy akurat
dzieła Schulza są podobne niesteyy nie powiem, ponieważ od czasów szkolnych nie
miałem z jego produktami styczności, a w owych odległych czasach nie wzbudził
mojego zaitresowania :).
    Co do Greenawaya - z przyjemnoscią przypominam sobie seans jego dłuuugiego
Prospera, podczas którego przysypiałem baaardzo mile ukołysanym plastycznością,
ciepłem i pięknem wizualności, budziełem się zadowolony bo lekko wyspany i
odczuwałem jescze większe szczęście zasypiając z powrotem, znowóż łagodnie
ukołysany pięknem formy... To jedno z najprzyjemniejszych wspomnień
kinowych :))).

Monkbert

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Galaretki - plusy i minusy


| Napisalas: "A ta z cukrem odpada zupełnie, jako leczniczy sposób na
stawy
| i ścięgna."

| czyli tak jak powiedzial mi lekarz..
| tylko nie wiem dlaczego ?

Cukier (..)


wykasowalam bo z tym nie mam zadnego problemu. Kasia jest bardzo
wysportowana (koszykowa, basen, konie) teraz niestety nic przez 5 lat ..
ale jesli chodzi o weglowodany to z nia nie  mam zadnych problemow.. tylko
raz dziennie batonik do szkoly.. no .. skoro mama nie potrafi bez niego
zyc.. to jak corce zabronic?
pozatym - wlasciwie potrawy malo weglowodanowe..


| udalo mi sie na razie przekonac na jedzenie ryb... pomalutku nauczymy
sie
| tez jesc galaretki..

A może ryba w galarecie?


No wlasnie.. o tym nie pomyslalam.. na razie jada POL kromki dziennie ( w
soboty i niedziele na sniadanie w dni powszednie na kolacje) z ryba wedzona
(wiecej nie przejdzie przez gardlo) co za wiek! Czy ja tez taka bylam? :)))
te pol kromki jest "pycha" nastepne pol " nie da sie wepchnac" :))

Zbliza sie Wigilia i chcialabym zrobic ja sama. Moze zrobie wlasnie rybe w
galarecie, moze jakies warzywa, szynke .. troche mi przyszlo do glowy
pomyslow :)


| Dzieki Krysiu za wyjasnienie.
| A wy czesto jadacie taka galaretke? (na DO)

Ja nawet dość często. Są to różne produkty, jeśli nie w zupach  to np.
polubiłam salceson,


ja tez lubilam  salceson (kurcze nawet nie wiem czy na MM wolno) ale z
musztarda :)
a majonez .. juz dawno sama robie, bo te kupne mi nie smakuja..
ale uzywam raczej do jajek, czasem do wedlin, ale rzadko, czesciej chrzan :)


| A ocet mozecie uzywac? Ja najbardziej do galarety lubie estragenowy..

Kiedyś używałam ocet, ale polubiłam majonez, czasem sok z cytryny.
 Myślę, że te kilka kropel nie może szkodzić.


:) a ja kiedys nie znosilam octu.. tylko cytryne.. teraz jest duzy wybor, z
roznymi ziolami, sa smaczne :)


Pozdrawiam
Krystyna


ja rowniez pozdrawiam

niestety nie znalazlam nic ciekawego o zelatynie poza tym (wkleje)
"Procedura przemysłowego otrzymywania żelatyny z kości bydlęcych przypomina
opisy kotła czarownic z bajek braci Grimm. Jest tam kolejno gorąca woda,
suszenie w temperaturze ponad 100oC, pięć dni przetrzymywania w kwasie
solnym, 50 dni w ługu, znów ekstrakcja gorącą wodą, wreszcie na koniec
czterosekundowa sterylizacja w 140oC. Otrzymany preparat zwany żelatyną jest
mieszaniną różnej długości fragmentów łańcuchów kolagenu; skład aminokwasowy
żelatyny w zasadzie nie różni się od kolagenu, z którego ją wytworzono."

co nie wyjasnia ani mojego ani Rafala problemu
Saman_tha

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Biblijny Potop: czy to fakt czy bajka?


Anna wrote:
Dlaczego z uporem zarzuca mi Pan, że poddaję się "modnym", czy
"popularnym" opiniom? Ewolucjonizm jest popularny? Wie Pan, jak bym
miała wybierać: pochodzimy od małpy albo słowem stworzyła nas
niezdefiniowana istota, to rzeczywiscie, nie wahałabym się długo...


"niezdefiniowana istota"?
Ja nie mówię o UFO, ale o Bogu Abrahama, Izaaka i Jakuba.  


Choć z drugiej strony, może Pana zaskoczę, ale wierzę w Magię... I to
nie jest tylko wiara nie poparta faktami...


Wcale mnie Pani nie zaskoczyła. Praktykowanie magii prowadzi
w prostej linii do kłopotów z wierzeniem Pismu. Jest to związek
przyczynowo-
-skutkowy potwierdzany przez wszystkich duszpasterzy zajmujących
się pomocą
ofiarom okultyzmu.


To własnie dowód na to, że ewolucja dotyczy także nauki i naszej wiedzy.
Religii przecież w pewnym sensie też, nieprawdaż??


W pewnym sensie tak. Właśnie dlatego jestem protestantem, że
uważam iż religia
chrześcijańska w wersji katolickiej przeszła już tak długi proces
ewolucji,
że momentami jest zmieniona nie do poznania.


poczytam , obiecuję


Cieszę się. Może wtedy podzieli się Pani wrażeniami na psr?


| Nie ja podważam. Podważają ją ci, którzy nie wierząc w Boga, ani
| nie wierząc Bogu wkładają Pięcioksiąg między bajki braci Grimm.

To o mnie? Nie poczuwam się.


W pierwszym rzędzie o "krytykach Biblii".


wie Pan, teorii tych jest znacznie więcej, ale to nie znaczy, że ja tez
przyjmuję je bez krytycyzmu. Na tym własnie to polega: nawet naukowcy
nie zgadzają się z opiniami innycvh naukowców... I dlatego nauka ciągle
nas czyms zaskakuje...


Tak. I dlatego nie mam kompleksów trzymając się Pisma Świętego,
które się nie zmienia.
Już jako wierzący przeszedłem pięcioletnie studia socjologiczne.
Okazało się, że np. w psychologii kolejne "szkoły" potrafią
totalnie zanegować poprzednio przyjmowany model teoretyczny.
Obecna nauka na polu psychologii, czy socjologii właściwie nie
jest w stanie sformułować żadnej całościowej, spójnej wizji.
Jednego jest tylko "pewna" - zasady biblijne to przestarzałe i
szkodliwe przesądy.


i tylko na podstawie własnej inteligencji? A od początku podważa Pan
rolę rozumu i nauki, jako niszczących wiarę...


Nie, Pani Anno. Rozum i umiejętność badania to dar Boży. Nie
zgadzam się tylko, żeby dla teorii, w których są dziury wielkości
słonia odrzucać wiarę w prawdziwość Pism. W USA są całe
organizacje kreacjonistyczne publikujące szczegółowe i oparte na
faktach artykuły pokazujące błędy ewolucjonizmu. Nie zamienię
"tak mówi Pan" na "wydaje się że".


To naturalne na całym swiecie... Przecież imię Boga Elohim (nota bene to
przeciez liczba mnoga, a więc BOGOWIE), to nie oryginalna nazwa
wymyslona przez Żydów. Rdzeń imienia EL znał cały B.Wschód, i bogów typu
Enlil, czy po prostu El znały inne ludy i inne religie. Jahwizm przejął
to imię.


Czy "Bóg" to imię?

Czytamy

"mówili Syryjczycy: Bogiem gór jest IHVH, a nie jest Bogiem
(elohim) równin"

1 Krl. 20:28

+++


| IMVHO lepiej wymawiać je nie do końca dokładnie ( i tak bliżej
| oryginału niż w USA, gdzie mówią Dżehowah, Dżizas), niż nie
| wymawiać Go wcale. Wszak Pismo mówi jasno o wzywaniu Imienia
| Jehowy.

Nie. własnie wyżej napisał Pan cos wręcz przeciwnego. O NIE wymawianiu
Imienia...


Przez Żydów. Bóg im tego nigdzie nie nakazał, to był ich własny
pomysł.


Ale wie Pan.... Żaden Mesjasz nie powiedział Żydom, że oto 1948 rok jest
końcem ich roproszenia... I dlatego nadal wielu, bardzo wielu Żydów nie
uznaje ruchu syjonistycznego, a wręcz go potępiają.


Rozumiem. Ale patrząc na historię można stwierdzić, że wbrew
apetytom wielkiego muftiego Jerozolimy Żydzi znajdujący się w
czasie II wojny w Palestynie byli bezpieczni, w przeciwieństwie
do Żydów w Europie. Raz jeszcze polecam książkę "Babilon, czy
Jerozolima". Tam jest wyjaśnione sporo kwestii związanych z
odrodzeniem się Izraela, okultystycznymi inspiracjami nazizmu
itd.

Pozdrawiam.

Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Irak mówi nie
Inter to IDIOTA !!!
Gość portalu: Inter napisał(a):

> No cóż, sama nie używałaś argumentów, więc nie mogłem udzielić
ci merytorycznej
>
> odpowiedzi. Skoro jednak chcesz argumentów, to poniżej
załączam moją odpowiedź
> dla Doroty, z którą ty się całkowicie zgadzasz.
> Poza tym dla wyjaśnienia: komunizmem brzydzę się dużo bardziej
niż usa, chociaż
>
> zauważam coraz więcej podobieństw (propaganda, oszukiwanie
społeczeństwa,
> ograniczanie praw jednostki, bezpodstawne atakowanie obcych
państw,
> ludobójstwo).
>
> A teraz argumenty:
>

To nie sa argumenty tylko inwektywy, Ty baranie. Kazde 9-o
letnie dziecko w USA umie odroznic fakty od opinii...


>
> Czy ty naprawdę sądzisz, że amerykanom przeszkadza reżim? Im
przeszkadza tylko
> to, że nie jest proamerykański. Reżim to Bush sam zaprowadza w
usa.
> Ameryka nie musiała pytać o zdanie, bo uważa, że ... - otóż
okazuje się, że to,
>
> co uważa i głosi ameryka to najczęściej stek bzdur, kłamstw i
pomówień.
> Rozumiem, że pisząc, że dla wielu Irakijczyków ta wojna będzie
wybawieniem - to
>
> chyba dlatego, że najprawdopodobniej setki tysięcy z nich
pójdzie prosto do
> nieba? Twoi kochani amerykanie ich tam wyślą. Nie słyszysz, że
Irakijczycy nie
> chcą być w ten sposób wybawiani? Nie, ciebie tak naprawdę ich
zdanie mało
> interesuje.
> Żal ci tylko amerykańskich żołnierzy - no wiesz, to bardzo
bolesne wyznanie. Mi
>
> akutar tych ścierw w ogóle nie jest żal. Każdy z nich może
odmówić służby -
> zostanie odesłany do domu, nie musi narażać życia w wojnie
busha.
> A dzieci, kobiet w Iraku, które kopią koło swoich domów nędzne
schroniki w
> ziemi dla ochrony przed twoimi "bohaterami" ci nie żal? Co tam
dla ciebie małe
> dzieci, niech się boją, niech płaczą, i tak będą bombardowane,
palone żywcem,
> ogłuszane, zabijane. Taki ma być los setek tysięcy irackich
dzieci - bo twoi -
> tfu! - amerykańscy bandyci chcą się zabawić w wojenkę?
> Propaganda amerykańska zamienia ludzi w potwory i ty jesteś
jednym z nich.
>


Jakich wiadomosci Ty sluchasz, Inter? Radio Tirana??? A moze
wypadles na glowe z lozeczka. O, juz wiem! Mama za duzo czytala
Ci bajek braci Grimm i teraz Ci sie wydaje ze jestes
Czarodziejem z Oz? Nie? Nie to? No wiec co? Chyba nie chcesz nam
zasugerowac, ze po prostu jestes idiota, nieprawdaz?

To sa przyklady FAKTOW (mozesz sprawdzic w oficialnych
publikacjach ONZ-u):

"Ludnosc USA stanowiaca ok 3% ludnosci swiata wytwarza ponad 30%
dobr na swiecie, posiada ok 40% pieniedzy i dokonuje ok 50%
wszystkich odkryc i wynalazkow."

Jesli to nazywasz "żałosnym krajem" to jak nazwiesz Niemcy,
Francje, Polske?

Nie musisz odpowiadac. Lepiej idz juz spac, bo Mama nakrzyczy ze
za juz jest za pozno na siedzenie przy komputerze. A jak sie
obudzisz, to Irak bedzie juz wolny, Saddam zlinczowany przez
swoich gorylow, Chirac i Shroder popelnia samobojstwo bo wyjda
na jaw ich lewe interesy z Hussainem, odnalezione tony gazow
bojowych i listy dziekczynne od Usamy do Saddama a Inter zacznie
wypisywac hymny pochwalne do Busha i bedzie chcial sie zaciagnac
do Marines, ale go nie przyjma bo jest za glupi.


Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Temat: Egzorcyści. Przeciwnik wasz, diabeł
A niektórzy zatrzymali się na inkwizycji
Nie ma ani słowa w Biblii żeby palić czarownice. Inkwizycja
miała podłoże polityczne i niestety wykorzystała zacofanie
religijne plebsu. Kiedy polityka podporządkowywała sobie
Kościół, to twierdzono że wróg Kościoła jest wrogiem państwa i
stąd te czystki - żeby zrzucić winę za problemy w państwie na
kogo popadło i nakarmić tłumy nienawiścią. * Można jeszcze
wspomnieć o wyprawach krzyżowych. Gdyby chrześcijańska europa
założyła nogę na nogę i nie broniła się przed Islamem to każdy
z nas zasuwałby obecnie w turbanie i zapewne nie wiedział co to
komputer albo nawet prąd, nie mówiąc już o wysączeniu browarka.
* Jak kogoś boli że Kościół uczy o grzechach i karze za te
grzechy to próbuje coś na Kościół znaleźć. A wielu ludzi nie
znając kompletnie nauki Kościoła (albo znając ją na poziomie
egzaminu przed I Komunią) zwraca się w kierunku religii
wschodu, albo wierzeń słowiańskich, albo bajek braci Grimm.
Oskarżając katolicyzm o nietolerancję warto przyjrzeć się
obecnej tendencji ogólnej - ciągłej krytyce katolicyzmu (bo
mówi o grzechach, bo księża jeżdżą samochodami a biedny
maluczki zjadacz chleba musi jeździć autobusem a "przecież
powinno być odwrotnie"). A grzech w nauce Kościoła ma od
początku powiązanie z szatanem. Ktoś zapytał "dlaczego Bóg nie
zlikwiduje zła?" Odpowiedź jest prosta z nauki Kościoła: Bo dał
nam wolną wolę. Zło i przemoc bierze się z ludzkich czynów.
Gdyby Bóg likwidował natychmiast każde zaistniałe zło, to nawet
trudno to sobie wyobrazić. Adam w Raju dostałby piorunem i się
zwęglił na miejscu. A każdy z nas przy byle grzeszku też by
dostał piorunem i się zwęglił na miejscu. Bo każdy z nas jest
uczestnikiem jakiegoś zła. A Bóg nie chce niewolników tylko
ludzi i aniołów które wybierają dobro z własnej nieprzymuszonej
i nie przestraszonej wolnej woli. Oczywiście dla wielu
czytelników powyższe stwierdzenia to farmazony. A ich autor to
debil do kwadratu. Jeśli ktoś tak myśli - ma prawo. Ale radzę
się przyjrzeć katolicyzmowi wyniesioemu z własnej rodziny -
żenada, nieprawdaż? W Polsce dzieci pierwszokomunijne mają
większą świadomość religijną od swoich rodziców, którzy wpajają
im często róznie infantylną jak ich własna, wiarę "katolicką"
po to żeby "wychować je na grzecznych synów i córki". I widząc
taki katolicyzm młody człowiek szukający wiary zwraca się ku
głębokim religiom wschodu, nie znając wcale religii wyniesionej
pozornie z domu. Religii na której zbudowano cały świat
nowożytny. A która przestała się podobać. Bo jest mocno
niewygodna. Taka ciut za mało nihilistyczno-hedonistyczna.
Mówiąca czasem o świecie duchowym, którego nie widać. O świecie
gdzie żyją między innymi inteligentne istoty duchowe, które nas
nienawidzą. I przed którymi może nas obronić tylko Bóg. ***
Pozdrawiam agnostyków oraz kolesia o ksywie spirytus, bo mi go
żal. Zobacz wszystkie posty z tego wtku



Strona 2 z 3 • Znalelimy 220 rezultatw • 1, 2, 3

Form:

Archiwum

Bajki robotów Stanisław Lema
BAJKI KUBUŚ PUCHATEK
bajki Świąteczne Disneya
bajki Bob Budowniczy
bajki dla dieci na DVD
bajki dla dzieci do sciagniecia
bajki dla dzieci do ogladania
Bajki Dla Dzieci Film
bajki dla dzieci po angielsku
bajki dla dzieci TELETUBISIE


Dobrobyt czasem ludzi materializuje - nędza zawsze. Feliks Chwalibóg
Dobre małżeństwo to raj na ziemi. Przysłowie ludowe
Factum est - stało się.
Facta, non verba - czyny, nie słowa; czyny są ważniejsze od słów.
Jak masło topnieje na słońcu, tak kobieta w towarzystwie mężczyzny długo cnoty nie zachowa. Mahomet (właśc. Muhammad ibn Abd Allah, ok. 570-632)